Aktualności Felieton Prawo 

Sprawa ulotek – Finał

Dziś Prokurata Rejonowa Kielce-Wschód uznała, że ulotki z treściami dotyczącymi praktyk homoseksualnych (rozdawane podczas obchodów Dnia Dziecka) nie zawierały pornografii i odrzuciła wniosek.

Prokuratura nie znalazła w ulotkach wzmianki o czynie zabronionym i uznała, że w ulotkach nie ma treści pornograficznych. Znajdują się tam jedynie informacje, poparte wieloletnimi badaniami doktora Paula Camerona.

Ulotki te znajdowały się na jednym ze stoisk zorganizowanych na terenie festynu w kieleckim parku miejskim. Stoiska powstały m.in. z inicjatywy Caritas, Diecezji Kieleckiej i Kurii Diecezjalnej z okazji Dnia Dziecka.

Broszury zainteresowały działaczkę feministyczną – Małgorzatę Marenin, która wybrała się tego dnia do parku ze swoim ośmioletnim synem i jego kolegami.

W prospektach widniały treści wyjaśniające czym jest seks urynowy oraz sugerujące niebezpieczeństwo, jakim rzekomo skutkuje seks odbytniczy. Przeczytamy w nich także, że podczas stosunku analnego, odbyt staje się miejscem, gdzie stykają się ślina i fekalia odbiorcy.

Marenin skierowała sprawę do prokuratury, która nie dopatrzyła się naruszenia prawa na tle pornograficznym, ponieważ ulotki nie były rozdawane. Można było je wziąć osobiście i były to materiały przeznaczone dla dorosłych.

 

Karol Adamkiewicz

Źródło:Kielce-Wyborcza.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz