Aktualności Lifestyle 

Dania otwiera się na potrzeby transseksualnej młodzieży!

Transseksualna młodzież może liczyć na zrozumienie i opiekę medyczną w przypadku wyrażenia potrzeby korekty płci. Dzieci od 12. lat mogą skorzystać z chemicznych blokerów dojrzewania, natomiast dla 16-latków dostępna jest pełna terapia hormonalna. Co więcej – 1. stycznia br. Dania została pionierką w aspekcie usuwania transseksualizmu z listy chorób!

Nie jesteśmy chorzy

1. stycznia br. okazał się przełomowym dniem dla mieszkańców i mieszkanek Danii, utożsamiających się z literą T w akronimie LGBT. Właśnie wtedy władze skandynawskiego kraju postanowiły – niezależnie od decyzji WHO – usunąć transseksualizm z listy schorzeń. Tym samym został pierwszym krajem na świecie, który wykonał ten krok. Głos w sprawie zabrał Flemming Moller, pełniący funkcję szefa duńskiej parlamentarnej komisji zdrowia. Polityk uważa nazywanie tej tożsamości płciowej chorobą za niestosowne. Posunięciem duńskiej władzy wykonawczej zachwycone jest Amnesty International. Jego przedstawiciele chwalą gabinet Danii za dawanie przykładu walki o prawa osób niewpisujących się w cisgenderowy schemat oraz za mobilizowanie Światowej Organizacji Zdrowia do przewartościowania systemu klasyfikacji chorób.

W zgodzie z sobą

Klinika Seksuologii w Kopenhadze początkowo spodziewała się, że gotowość podjęcia terapii zgłosi 50. młodych ludzi. Jednak liczba chętnych była ponad dwukrotnie większa. Medycy zarejestrowali bowiem 139 nastoletnich przedstawicieli i przedstawicielek transseksualnej mniejszości. Linda Thor Pedesen, rzeczniczka organizacji LGBT Denmark, argumentuje ten fakt wzmożoną edukacją seksualną młodzieży oraz zwiększoną dostępnością zabiegów i środków potrzebnych w trakcie tranzycji. Dodaje też, że nastoletni wiek to i tak późno, jak na rozpoczęcie terapii. Także w Szwecji oraz Wielkiej Brytanii wiele młodych osób chce odmienić swoje życie. W sztokholmskiej klinice pediatrii terapii podda się w tym roku 200 dzieci. W Zjednoczonym Królestwie na zasięgnięcie pomocy medycznej zdecydowało się 1 419 dorastających Brytyjczyków. Osoby konserwatywne próbują zniechęcić młodzież do podejmowania terapii, przedstawiając poszczególne przypadki osób niezadowolonych ze swojego życia po korekcie płci. Portal Polonia Chrystiana jako główne argumenty podaje stres, niepokój, depresję, o których opowiedzieli ci, którzy przeszli tranzycję. Przytacza wyniki takich badań, które wskazują na niezadowolenie z życia osób po tej ważnej dla nich zmianie. Faktycznie, część respondentów wskazuje na rozczarowanie zabiegami (jak np. Stella Morabito). Redakcja PCH24 nie bierze pod uwagę tego, że niepokój, depresja części tych osób mogą wynikać z zupełnie innych, niedotyczących ich seksualności aspektów.

Ewa Bednarek

Źródła: ePoznań, PCH24, foto: The Federalist

Polecane artykuły

Zostaw komentarz