Aktualności Prawo 

Już za rok w Austrii będą możliwe śluby tęczowych par!

Trybunał Konstytucyjny w Austrii ocenił, że oferowanie parom heteroseksualnym możliwości zaślubin i zostawianie osób LGBTQ+ jedynie z opcją tworzenia związku partnerskiego jest dyskryminujące i niezgodne z konstytucją tego kraju. Wobec tego sąsiedzi Niemców najpóźniej w 2019 r. będą mogli cieszyć się równością małżeńską.

Dobra zmiana? Nein, danke…

Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda sytuacja społeczno-prawna nieheteronormatywnych Austriaków? Państwo z białym paskiem na fladze zajęło 14-ste miejce w rankingu przygotowanym przez Rainbow Europe.

Od 1971 r. legalna jest w tym kraju aktywność seksualna wśród przedstawicieli tej samej płci, a w 2002 r. wyrównano dolny limit zgody na zbliżenia między partnerami.

Państwowy kodeks pracy od 2004 gwarantuje ochronę przed poniżaniem ze względu na orientację seksualną osoby zatrudnionej. Geje i lesbijki mogą służyć w armii.

Nieco ambiwalentnie przedstawia się sytuacja przepisów odnoszących się do życia rodzinnego. Wraz z rokiem 2003 zagwarantowano szansę na trwanie w niezarejestrowanym konkubinacie, natomiast w 2010 r. umożliwiono parom LGBTQ+ zawieranie związków partnerskich (podjęcie tego kroku było planowane już w 2007 r.).

Jeśli osoba nie wpisująca się z założenia heteronormy chciałaby zaadoptować dziecko-może to zrobić. W 2013 r. pojawiła się perspektywa przysposobienia pasierbicy lub pasierba jednej z osób pozostających w związku. Dodatkowo od 2016 r. można adoptować biologiczne dziecko partnera.

Czegoś jednak brakuje. Konkretnie- możliwości zawarcia ślubu. Początkowe wyrazy sprzeciwu  w tej kwestii napłynęły od członków Austriackiej Partii Ludowej(OVP). W ostatnim głosowaniu, jakie odbyło się w związku z równouprawnieniem tęczowych Austriaków, aż 110 głosów zanegowało potrzebę zmian legislacyjnych w tej kwestii. Na korzyść wsparcia barwnej grupy społecznej zagłosowało jedynie 26 obecnych na sali obrad. Ta, niewątpliwie bolesna, rzeczywistość nie zniechęciła Zielonych.

Postępowi działacze złożyli projekt ustawy do parlamentu, a w 2015 r. utworzyli ruch obywatelski “Ehe Gleich!”. Jego celem było stworzenie petycji skierowanej do polityków zasiadających na najwyższych szczeblach hierarchii władzy wykonawczej i przekonanie ich do rozważenia wprowadzenia w życie równości małżeńskiej.Niestrudzeni aktywiści wystosowali też pozwy, w których wskazali krzywdzące przepisy i zakwestionowali je. Pierwszy z nich został oddalony przez sąd.

W lipcu 2014 r. do dyskusji nad problemem braku stosownych rozwiązań w kontekście sytuacji par jednopłciowych włączył się Thomas Neuwirth, znany jako Drag Queen Conchita Wurst. Gwiazda Eurowizji zauważyła, że traktowanie wszystkich obywateli w ten sam sposób powinno być na porządku dziennym.

“Jestem człowiekiem i mam takie same prawa jak wszyscy inni, więc nie muszę o tym dyskutować, ponieważ powinno to być powszechne. Więc przestańcie dyskutować, po prostu sprawcie, żeby było to jednakowe dla wszystkich”.- zwrócił się do oficjeli kierujących jego ojczyzną.

Partia racząca Polaków “dobrą zmianą” miała nadzieję, że władze Austrii nie zdecydują się na opowiedzenie się po stronie równouprawnienia i podstawowych praw człowieka. Politycy PiS liczyli, że ostatnie wybory w państwie ze stolicą w Wiedniu wygrają populiści i zaangażują się we współtworzenie Trójmorza.

Nasi rodzimi konserwatyści musieli się jednak pogodzić z porażką. Politycy, który zdobyli mandat w siedzibie austriackiej władzy wykonawczej, charakteryzują się bowiem znacznie bardziej postępowymi poglądami, niż PiS i jego sprzymierzeńcy. Udowodnili to dobitnie na początku grudnia(5.12.2017 r.).

Kwestia czasu

Czego dokonali działacze znad Dunaju? Otworzyli swojemu społeczeństwu drzwi do równouprawnienia! Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż odmawianie osobom LGBTQ+ możliwości zawarcia małżeństwa jest niezgodne z konstytucją Austrii i godzi w zawarte w niej założenia dotyczące wolności jednostki.

“Rozróżnienie między małżeństwem i związkiem partnerskim nie może być dzisiaj utrzymane bez dyskryminacji par jednopłciowych”– argumentowali swoją decyzję reprezentanci instytucji.

Przełom w sprawie lokalna tęczowa społeczność zawdzięcza parze lesbijek, którym nie dane było przysiąc sobie miłości. Gdy władze Wiednia nie wyraziły zgody na ślub, zakochane kobiety złożyły skargę do Trybunału Konstytucyjnego.

Teraz Przedstawiciele austriackiej sceny politycznej muszą zmienić ustawy tak, by tęczowe pary mogły bez problemu się pobrać. Na dokonanie wszystkich regulacji prawnych mają czas do końca 2018 r. Jeśli parlamentarzyści będą pracować sprawnie-cel zostanie osiągnięty jeszcze szybciej! Alternatywą dla tych, którym nie marzy się małżeństwo, będzie- istniejące już- prawo do zawarcia związku partnerskiego.

Według doniesień Austriackiej Agencji Prasowej (APA) wszystkie pary, które wystosowały skargę dotyczącą niesprawiedliwych przepisów, dostaną szansę zalegalizowania łączących ich więzów jeszcze przed tym, kiedy będzie to oficjalnie możliwe.

Ostatnie wydarzenia bardzo ucieszyły członków zespołu The Homosexual Initiative Vienna (HOSI).

“Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Chcemy skorzystać z okazji, aby odnowić wezwanie do gruntownej reformy małżeństwa “.- powiedział przewodniczący organizacji.

Przepełnieni optymizmem są także aktywiści z ILGA-Europe. Evelyne Paradis, pełniąca funkcję dyrektora wykonawczego, stwierdziła, że orzeczenie Trybunału jest “pozytywne i odświeżające”. Przekazała gratulacje działaczom i radcom prawnym, którzy reprezentowali waleczne kobiety.

Uznanie w jej oczach zyskały również osoby należące do ruchu Ehe-gleich oraz wszyscy sojusznicy wspierający prawo do szczęścia w miłości i sformalizowania relacji.

Źródła: facebook.comqueer.plnatemat.plrainbow-europe.org, newsweek.pl [1] [2], inknews.co.uk [1] [2],

wikipedia.org, fot. Room5 – Trivago

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×