Aktualności Lifestyle 

Dodali brokatu do popiołu, by okazać wsparcie osobom LGBTQ+

W ubiegłym tygodniu (14.12.2018) Chrześcijanie rozpoczęli okres wielkiego postu. Z okazji środy popielcowej amerykańscy duchowni dodali do szarego proszku odrobinę brokatu, by pokazać swoim tęczowym parafianom, iż są oni mile widziani w kościele. Nową odsłonę obrządku zaproponowała duchowna kościoła Parity, Marian Edmonds-Allen.

Popiół

W ubiegłą środę nastał obowiązujący Chrześcijan czas wielkiego postu. Środa popielcowa rozpoczęła 46 – dniowy bez uwzględnienia niedziel) okresu pokuty, dzięki któremu wierni mogą przygotować się duchowo na obchodzenie Świąt Wielkiej Nocy.

„Popielec” polega na posypaniu przez kapłana głów wiernych popiołem. Gest ten symbolizuje zadośćuczynienie przewinień. Geneza rytuału sięga VIII wieku. Po upływie 3 stuleci został on uznany przez papieża Urbana II za obowiązujący w całym kościele. Najwyższy rangą kapłan zdecydował wtedy, że popiół, którego użyją duchowni będzie pozyskiwany dzięki spaleniu palemek, jakie zebrano w roku poprzedzającym.

I blask

Na bardzo ciekawy pomysł, związany z tym obyczajem, wpadli duchowni z nowojorskiego kościoła Parity. Dodali oni trochę brokatu do popiołu, by pokazać że osoby LGBTQ+ są mile widziane w progach świątyni.  Według przewodniczącej wspólnoty, Marian Edmonds-Allenniej, użycie mieszanki popiołu daje osobom LGBTQ+ i ich sojusznikom szansę na zaznaczenie swojej obecności. Umożliwia to także innym obserwację i solidaryzowanie się z naszym środowiskiem.

Kobieta jest przekonana, iż połączenie szarego proszku i błyszczących drobinek „Będzie stanowić okazję do tchnięcia świeżego życia w Waszą liturgię, ponownego przyjęcia niespodzianki w chrześcijańskim orędziu i przyciągnięcia nowych ludzi do Waszego kultu”. Wraz ze swoimi braćmi w wierze chciała pogodzić fakt czekającej na nas śmierci oraz cierpienia, symbolizowanych za pomocą popiołu, jak i obrazowane w kulturze LGBTQ+ przez brokat nadzieję i celebrację.

„Brokat i popiół = symbol ziarnistej, lśniącej, skandalicznej nadziei, która istnieje w nas wszystkich”. – tłumaczyli entuzjaści inicjatywy.
Z pomysłu nowojorczyków skorzystali także wierni z innych stanów: Kalifornii, Missouri, Massachusetts, Alabamy, Georgii. Błyszcząca zmiana spodobała się także Reverandowi Vancy Haywood Jr, starszemu pastorowi z Karoliny Północnej. Jego zdaniem nadanie rytuałowi nowego charakteru ma na celu podważenie wizerunku kościoła wrogiego tęczowej społeczności.

Lider kościoła w Raleigh przypomniał, że Biblia przedstawia opowieść, w której „Chrystus zginął za wszystkich, a nie tylko niektórych” oraz że „główną wartością kościoła jest miłość”.
Reverand Vancy Haywood Jr wyróżnił dwa typy kościołów: takie, które – pomimo deklarowanej miłości – oczekują zmiany od nieheteronormatywnych wiernych i te, które „prawdziwie zawierają w sobie Bożą miłość”. Apelował ponadto o dalszą walkę w obronie inkluzywności religii.

Źródła: pinknews.co.uk [1] [2]pl.wikipedia.org, fot. biznesistyl.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×