W połowie maja bieżącego roku zainaugurowano działalność inicjatywy „Stop Bzdurom”, będącej odpowiedzią na kampanię „Stop Pedofilii”. Działania tej ostatniej, prowadzone od kwietnia, obejmują m.in. obecność namiotów w przestrzeni publicznej oraz przejazdy furgonetek wyposażonych w nagłośnienie, emitujących treści utożsamiające orientację homoseksualną z pedofilią.
Metody kampanijnej propagandy spotkały się z krytyką opinii publicznej, w tym prezentera Tomasza Kammela, który w mediach społecznościowych porównał obecność tych pojazdów do miejskiej legendy o „czarnej wołdze”, wskazując na budzony przez nie niepokój i sprzeciw społeczny. W tym samym czasie odnotowano incydent zniszczenia jednego z pojazdów wykorzystywanych przez przeciwników edukacji seksualnej, co uniemożliwiło jego dalsze użytkowanie.
Aktywność grupy „Stop Bzdurom” rozpoczęła się od interwencji w Warszawie, w rejonie stacji metra Centrum, gdzie aktywistki podjęły próbę dialogu z przedstawicielami kampanii „Stop Pedofilii”. Po eskalacji napięcia na miejscu interweniowała policja, co zakończyło się zatrzymaniami uczestników protestu, w tym jednej z liderek ruchu. Wydarzenia te stały się impulsem do zorganizowania przez grupę kolejnych manifestacji. Uczestnicy protestów wykorzystywali muzykę oraz symbole społeczności LGBT, aby sprzeciwić się przekazom płynącym z przeciwnej strony.
W kolejnym etapie działań grupa sformalizowała swoją działalność, tworząc serwis internetowy zawierający analizy oraz materiały edukacyjne odnoszące się do kwestii edukacji seksualnej i praw osób nieheteronormatywnych. Inicjatywa została wsparta publiczną zbiórką funduszy, w ramach której pozyskano niemal 6 tysięcy złotych. Środki te zostały przeznaczone na zakup sprzętu audio oraz materiałów dydaktycznych niezbędnych do prowadzenia dalszych działań, w tym warsztatów edukacyjnych i aktywistycznych, mających na celu przeciwdziałanie homofobii oraz propagowanie rzetelnej wiedzy w tym zakresie.
