Działaczka społeczna Kaja Godek znalazła się w centrum debaty publicznej w związku z serią wypowiedzi dotyczących środowisk LGBTQ+. Podczas występu w programie „Śniadanie w Polsat News”, poświęconym dokumentowi o nadużyciach w Kościele, aktywistka sformułowała tezy łączące homoseksualizm z pedofilią, co spotkało się z natychmiastową krytyką ze strony biorącej udział w dyskusji polityczki Joanny Scheuring-Wielgus.
Kolejnym etapem sporu stały się wpisy Godek opublikowane na platformie Twitter w czasie trwania Parady Równości. W wyniku publikacji treści uznanych za naruszające zasady dotyczące zakazu szerzenia mowy nienawiści, administracja serwisu nałożyła na konto aktywistki czasową blokadę. Po przywróceniu dostępu do profilu, Godek podtrzymała swoje stanowisko, argumentując je odmienną definicją pojęć światopoglądowych.
W tym samym czasie doszło do zakończenia współpracy portalu Interia.pl z publicystą Rafałem Ziemkiewiczem. Powodem decyzji redakcji była treść felietonu pt. „Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi”, w którym autor odniósł się do wypowiedzi windsurferki Zofii Klepackiej. Tekst zawierał ostre sformułowania skierowane wobec środowisk LGBT, które zdaniem wydawcy przekroczyły standardy redakcyjne.
Krzysztof Fijałek, redaktor naczelny Interii, w komentarzu udzielonym Wirtualnej Polsce podkreślił, że choć redakcja stoi na stanowisku ochrony wolności słowa, nie jest w stanie akceptować treści nawołujących do przemocy lub posługujących się językiem wykluczenia. Po odejściu z portalu publicysta kontynuował komentowanie zaistniałej sytuacji oraz kwestii ideologicznych za pośrednictwem swoich kanałów w mediach społecznościowych.
