Sejm przyjął rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Za przyjęciem przepisów głosowało 230 posłów, 198 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Projekt zmienia ponad 200 obowiązujących przepisów, przyznając osobom w związkach partnerskich – zarówno heteroseksualnym, jak i homoseksualnym – szereg uprawnień zbliżonych do tych, którymi dysponują małżonkowie.
Ustawa zakłada, że dwie pełnoletnie osoby będą mogły zawrzeć u notariusza umowę, która po zarejestrowaniu w Urzędzie Stanu Cywilnego pozwoli im m.in. na wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz działanie w roli pełnomocnika w sprawach życia codziennego.
Głosowanie ujawniło podziały wewnątrz koalicji rządzącej. Przeciwko ustawie zagłosowało czterech posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego: Marek Biernacki, Andrzej Grzyb, Urszula Nowogórska oraz Jacek Tomczak. Podczas procedowania odrzucono wnioski o odrzucenie projektu w całości, zgłoszone przez kluby Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz koło Demokracji Bezpośredniej. Izba przyjęła natomiast pakiet trzech poprawek o charakterze doprecyzowującym, wniesionych przez klub Lewicy.
Losy ustawy pozostają niepewne w kontekście wielokrotnych, wcześniejszych zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego. Szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, podczas konferencji prasowej podkreślił sceptyczne stanowisko głowy państwa wobec proponowanych rozwiązań.
Nie ma i nie będzie zgody pana prezydenta na legalizację związków partnerskich – przekazał.
Nie ma i nie będzie zgody Pana Prezydenta na wprowadzenie, na legalizację związków partnerskich ⤵️ pic.twitter.com/BM6c7BS3W1
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) May 27, 2026
Sam prezydent Karol Nawrocki również zabrał głos, zaznaczając, że nie podpisze regulacji, które uzna za alternatywę dla instytucji małżeństwa, definiowanej w Konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny.
Prezydent Karol Nawrocki króciutko o próbach zalegalizowania małżeństw jednopłciowych przez rząd Tuska:
"Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny.
Nie podpiszę ŻADNEGO prawa, które będzie stanowić alternatywę.
Jestem gotowy podpisac ustawę, która nie będzie IDEOLOGICZNA". pic.twitter.com/hDNnir9tln
— Max Hübner (@HubnerrMax) May 29, 2026
Odmienne stanowisko przedstawił premier Donald Tusk, podkreślając intencje rządu.
Przygotowaliśmy taki projekt, który nie był radykalny, który ma ułatwić ludziom życie – wskazał szef rządu, dodając jednocześnie, że nie jest optymistą co do decyzji prezydenta w tej sprawie.
Katarzyna Kotula, pełnomocniczka rządu ds. Równości, oceniła uchwalenie projektu jako historyczny moment.
Dziś historyczny dzień – Sejm przegłosował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z przepisami wprowadzającymi! To pierwsza w historii ustawa dająca możliwość formalizacji związków jednopłciowych, która została przyjęta przez Sejm.
Za nami… pic.twitter.com/bvhylaDdHB
— Katarzyna Kotula (@KotulaKat) May 29, 2026
Po przyjęciu przez Sejm, ustawa trafi teraz do prac w Senacie. Ostateczna decyzja o jej losach będzie należała do prezydenta Karola Nawrockiego.

