Bart Staszewski oświadczył się w Paryżu

Autor: RS

Po trzynastu latach wspólnego życia, znany działacz LGBT Bart Staszewski oświadczył się swojemu partnerowi, Sławomirowi Wodzyńskiemu. Informację o zaręczynach przekazał sam aktywista, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie z tego szczególnego momentu. Na fotografiach widać 35-latka klękającego przed swoim wybrankiem na tle paryskiego krajobrazu.

Wpis aktywisty na platformie X wywołał falę gratulacji i szybko zyskał rozgłos. Staszewski nie krył wzruszenia i zaskoczenia nowym etapem w swoim życiu prywatnym.

Czyli teraz to już nie mój chłopak, tylko narzeczony. Za kilka miesięcy ślub – ogłosił Bart Staszewski.

Prywatne szczęście aktywisty zbiega się w czasie z intensywnymi i głośnymi bataliami prawnymi, które toczył w ostatnich latach w obronie swoich praw i dobrego imienia. W 2024 roku Staszewski wygrał proces z Telewizją Polską, którą pozwał za wielokrotne, systematyczne oczernianie jego działalności. Sąd nakazał stacji wypłatę zadośćuczynienia oraz oficjalne przeprosiny na antenie za wyemitowanie ponad 130 negatywnych materiałów.

Wcześniej działacz ostro recenzował język debaty publicznej i medialne ataki skierowane przeciwko społeczności LGBT. Wspominał między innymi o programach informacyjnych, w których regularnie stawiano go w negatywnym świetle.

Zdarzały się sytuacje, w których Danuta Holecka niemalże codziennie wypowiadała moje nazwisko w zestawieniu z najgorszymi określeniami, traktując jak wroga Polski. Nadal nie podoba mi się to, jakich gości do swojego programu zaprasza redaktor Piotr Maślak. Ludzi którzy otwarcie szczują osoby LGBT na antenie. Ktoś im na to pozwala – mówił wcześniej Staszewski.

Równolegle aktywista podjął kroki prawne przeciwko Kai Godek w związku z jej wypowiedziami dotyczącymi środowiska osób nieheteronormatywnych, a proces w tej sprawie ruszył jesienią 2025 roku. Staszewski wielokrotnie podkreślał, jak wielkim kosztem emocjonalnym i osobistym okupił lata swojej działalności społecznej.

Nie wiem, co mam dalej robić, gdy ostatnie osiem lat życia poświęciłem aktywizmowi, który został tak brutalnie zdeptany przez politykę. Pozostaje mi wiara w niezależny wymiar sprawiedliwości, by ludzie tacy jak Kaja Godek odpowiedzieli za kłamstwa i pomówienia. Nie może być tak, że Kaja Godek pozostanie bezkarna — wyznał w rozmowie z Dawidem Dudkiem.

Bart Staszewski to człowiek z misją – aktywista i dokumentalista, który od lat daje głos społeczności LGBT+, m.in. poprzez poruszający film „Artykuł osiemnasty”. Zamiast biernie przyglądać się rzeczywistości, współtworzył organizacje niosące realną zmianę, jak Miłość Nie Wyklucza czy lubelski Marsz Równości, a wraz ze swoim partnerem założył fundację Basta, by wspólnie przeciwdziałać nienawiści w mediach.

Cały świat usłyszał o nim za sprawą przejmującego projektu fotograficznego „Strefy”. Przymocowując tablice „strefa wolna od LGBT” przy wjazdach do miejscowości, które przyjęły dyskryminujące uchwały, Bart w symboliczny, uderzający sposób zdemaskował ich homofobiczny charakter. Za tę odwagę zapłacił wysoką cenę, stając się celem lawiny politycznie motywowanych pozwów mających go uciszyć. Mimo ogromnej presji i kilkunastu spraw przed sądem, nie przegrał dotąd ani jednej z nich.

Historia Fundacji Barta to jednak nie tylko walka, ale też ogromne, międzynarodowe uznanie – jego niezłomność doceniła fundacja Baracka Obamy, a amerykański magazyn „Time” umieścił go na prestiżowej liście 100 wschodzących liderów jutra obok takich gwiazd jak Dua Lipa. Podobne wyróżnienie spotkało go ze strony agencji Bloomberg, która dostrzegła w nim jedną z najbardziej obiecujących postaci współczesnego świata.

Zapowiedź ślubu Staszewskiego zbiega się również z istotnymi zmianami administracyjnymi w kraju. Jest to szczególny czas, kiedy szef MSWiA Marcin Kierwiński oraz minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski sfinalizowali prace nad nowym rozporządzeniem, które upraszcza procedury związane z transkrypcją aktów małżeństw jednopłciowych zawartych poza granicami Polski.