Pierwsze małżeństwo uznane we Wrocławiu

Autor: RS

Wrocławski Urząd Stanu Cywilnego dokonał historycznego kroku, rejestrując po raz pierwszy w Polsce zagraniczny akt małżeństwa osób tej samej płci bez konieczności angażowania w ten proces machiny sądowniczej. Decyzja ta stanowi bezpośrednie następstwo orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z listopada ubiegłego roku oraz ewolucji linii orzeczniczej polskich organów sprawiedliwości.

Pionierami nowej procedury zostali Ryszard Ziobro oraz Tomasz Kwietko-Bębnowski. Mężczyźni, którzy dzielą wspólne życie od blisko pół wieku, sformalizowali swój związek w maju ubiegłego roku podczas uroczystości w Wiedniu. W poniedziałek, 18 maja, odebrali we Wrocławiu oficjalny polski dokument potwierdzający status ich małżeństwa.

Urzędnicy z Dolnego Śląska sfinalizowali całą procedurę w miniony piątek, 15 maja. Małżonkowie nie kryli satysfakcji z faktu, że sprawę udało się zamknąć na drodze czysto administracyjnej, wskazując jednocześnie na duże wsparcie ze strony pracowników magistratu.

Procedura od złożenia wniosku trochę trwała, ale dzięki życzliwości urzędników oraz wykorzystaniu przysługujących obywatelom w Polsce praw, udało nam się uzyskać to bez pomocy sądu – relacjonują Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski. – To jest nasze życie, nasze szczęście i nasze prawo.

Przełomowa decyzja wrocławskiego USC opiera się na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 roku. Unijny trybunał jednoznacznie orzekł wówczas, że odmawianie uznania legalnie zawartego w jednym z państw członkowskich małżeństwa dwóch obywateli Wspólnoty tej samej płci drastycznie narusza unijne prawo.

Wrocław już od pierwszych dni po ogłoszeniu wyroku przez TSUE deklarował pełną gotowość do wypracowania mechanizmów, które zapobiegałyby dyskryminacji par jednopłciowych. Reprezentanci lokalnych władz od miesięcy prowadzili w tej sprawie intensywne działania.

Długo oczekiwana zmiana stała się faktem! Po wielu latach, a ostatnio także intensywnych miesiącach walki małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą są małżeństwami również w świetle polskiego prawa – podkreśla Alina Szeptycka, pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. Równego Traktowania. – Zawdzięczamy to przede wszystkim dzielnym parom, które weszły na drogę sądową, ich prawnikom i prawniczkom oraz organizacjom i osobom, które od wielu lat zaangażowane są w działania na rzecz praw osób LGBT+ i praw człowieka.

Działania wrocławskiego magistratu miały charakter systemowy. W grudniu 2025 roku, niedługo po ogłoszeniu wyroku przez TSUE, Alina Szeptycka oraz Wrocławska Rada ds. Równego Traktowania skierowały oficjalny apel do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, domagając się pilnego wdrożenia odpowiednich rozporządzeń technicznych i legislacyjnych.

Współpraca urzędników z kierownikiem wrocławskiego USC, Henrykiem Kalinowskim, otworzyła nowy rozdział w polskiej praktyce urzędniczej. Zdaniem przedstawicieli administracji publicznej, decyzja ta ma wymiar znacznie szerszy niż tylko lokalny i wyznacza standardy dla całego kraju.

We Wrocławiu od samego początku mówimy jednym głosem w tej sprawie. Cieszę się, że nasza współpraca z Kierownikiem USC we Wrocławiu, panem Henrykiem Kalinowskim, przyniosła taki efekt dla Wrocławian i Wrocławianek, w tym dla panów, którzy złożyli wniosek o transkrypcję. Małżeństwo jest przecież o bezpieczeństwem, godności i miłości – podsumowuje Alina Szeptycka.

Wydarzenie to jest szeroko komentowane przez ekspertów oraz pełnomocników ds. równego traktowania, którzy upatrują w nim symbolicznego powrotu do standardów wspólnotowych.

Dla całej Polski to oznacza, że zaczynamy być normalnym europejskim krajem, w którym są zasady równości i takie same prawa dla wszystkich osób. Prawo do życia, prawo do miłości wreszcie zaczyna być realizowane dzięki temu, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej – wskazuje Katarzyna Lubiniecka-Różyło, pełnomocniczka wojewody ds. równego traktowania.

Podczas gdy Wrocław, tak jak kilka innych miast, przeciera szlaki w implementacji unijnego wyroku, inne duże aglomeracje wciąż wstrzymują się z jednoznacznymi deklaracjami. Nasze redakcyjne zapytania skierowane do urzędów miejskich w Trójmieście, dotyczące planów wdrożenia podobnych procedur transkrypcyjnych, pozostały dotychczas bez odpowiedzi.