Ordo Iuris bronią pracownika IKEA zwolnionego za homofobię

Autor: RS

W krakowskim oddziale sieci IKEA doszło do rozwiązania stosunku pracy z jednym z pracowników. Powodem decyzji zarządu była publikacja komentarza na wewnętrznym forum komunikacyjnym firmy, w którym zatrudniony odniósł się do działań podejmowanych przez koncern na rzecz osób LGBTQ+.

Wpis, zawierający cytaty z Pisma Świętego dotyczące kar za zachowania homoseksualne, wywołał sprzeciw części zespołu, co doprowadziło do rozmowy dyscyplinarnej, a w konsekwencji do zwolnienia mężczyzny. Jako uzasadnienie rozwiązania umowy pracodawca podał naruszenie zasad współżycia społecznego oraz utratę zaufania w relacjach zawodowych.

Koncern IKEA od lat deklaruje w swoich wewnętrznych regulaminach przestrzeganie polityki inkluzywności i równego traktowania pracowników, niezależnie od ich orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej. Firma podkreśla, że oczekuje od personelu wzajemnego szacunku i otwartości na różnorodność. W swoim oświadczeniu przedstawiciele spółki wskazali, że podjęte kroki nie wynikały z samej przynależności religijnej pracownika, lecz ze sposobu, w jaki wyrażał on swoje opinie, co zostało ocenione jako działanie wykluczające innych współpracowników. Zaznaczono, że podobne środki dyscyplinarne byłyby stosowane w przypadku naruszenia godności każdej innej grupy społecznej doświadczającej dyskryminacji.

Sprawę byłego pracownika objął wsparciem prawnym Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Prawnicy argumentują, że zwolnienie miało podłoże ideologiczne i narusza wolność sumienia oraz wyznania. W pozwie złożonym do sądu pełnomocnicy wskazują, że publikacja cytatów biblijnych nie powinna stanowić podstawy do rozwiązania umowy o pracę, a działania pracodawcy określane są jako przejaw braku tolerancji wobec poglądów chrześcijańskich. Instytut podkreśla, że pracownik był wcześniej oceniany pozytywnie, a jego zachowanie nie nosiło znamion agresji, lecz było wyrazem manifestacji przekonań religijnych, które w ocenie prawników nie stanowiły zagrożenia dla otoczenia.

Sytuacją zainteresowały się organy państwowe oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Minister Sprawiedliwości zapowiedział zlecenie prokuraturze zbadania sprawy pod kątem ewentualnego naruszenia praw pracowniczych i ingerencji w wartości chronione prawnie, oceniając działania koncernu jako niepokojące. Równolegle Rzecznik Praw Obywatelskich wszczął postępowanie wyjaśniające z urzędu. W swoim komunikacie biuro RPO wskazało, że dyskryminacja ze względu na wyznanie w miejscu pracy jest problemem wymagającym monitorowania, podkreślając jednocześnie, że ochrona przed wykluczeniem przysługuje zarówno przedstawicielom mniejszości, jak i dominujących grup religijnych, w sytuacji gdy ich przekonania stają się powodem nierównego traktowania.