Ponad 500 zarejestrowanych transkrypcji

Autor: RS

Polskie urzędy stanu cywilnego masowo rejestrują małżeństwa jednopłciowe zawarte poza granicami kraju. Od momentu wejścia w życie sierpniowego rozporządzenia Ministra Cyfryzacji do polskich akt trafiło już 516 takich małżeństw, z czego 318 dotyczyło związków mężczyzn, a 198 kobiet. Prym w statystykach wiedzie Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie z 209 transkrypcjami, a kolejne miejsca zajmują Wrocław oraz Kraków.

Formalny wpis w rejestrze pociąga za sobą bezpośrednie skutki prawne i materialne. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczął wypłacać partnerom zasiłki opiekuńcze z tytułu opieki nad chorym małżonkiem, powołując się na zobowiązanie do równego traktowania dokumentów wygenerowanych przez krajowe urzędy.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako jedna z najważniejszych instytucji wie i rozumie, że miłość to miłość, małżeństwo to małżeństwo i będą te prawa respektowane – powiedziała na antenie Wirtualnej Polski Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, komentując ruch ZUS-u.

Nowe przepisy są bezpośrednią konsekwencją orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nakazał warszawskiemu urzędowi transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa dwóch Polaków. W ślad za orzecznictwem resort cyfryzacji zmodyfikował system teleinformatyczny, dodając formularze nieuwzględniające dotychczasowego podziału na płcie partnerów.

Mimo deklaracji rządu i sprawnie przebiegającej rejestracji, prawnicy oraz środowiska pozarządowe zwracają uwagę na potężną niepewność prawną. Zmian dokonano bowiem wyłącznie w drodze rozporządzenia wykonawczego, a nie ustawy, co czyni całą konstrukcję niezwykle podatną na ewentualne przyszłe roszczenia i polityczne zwroty.

Nie ma zgody na wprowadzanie tylnymi drzwiami związków homoseksualnych, wbrew polskiej konstytucji – mówił poseł Marcin Warchoł z Prawa i Sprawiedliwości, zapowiadając skierowanie sprawy rozporządzenia do Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał Konstytucyjny orzekł pod koniec lipca o niekonstytucyjności przepisów, jednak rząd zignorował to rozstrzygnięcie ze względu na obecność w składzie orzekającym tzw. sędziów dublerów. W efekcie powstał dualizm prawny, a w wielu samorządach doszło do oporu urzędników, którzy odmawiają dokonywania transkrypcji lub wydawania poświadczeń zmiany stanu cywilnego.

Niektórzy eksperci ostrzegają również, że w przyszłości parom grozi ryzyko podważenia ważności polskich aktów stanu cywilnego, a w najgorszym scenariuszu konieczność zwrotu pobranych świadczeń czy ulg podatkowych jako nienależnie pobranych. Związki zawodowe i doradcy wskazują przy tym, że bez ustawy uchwalonej przez parlament, status prawny tysięcy osób pozostanie zawieszony na wyjątkowo niestabilnym fundamencie.