Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu, wraz z przepisami wprowadzającymi. Dzisiaj rano Kancelaria Prezydenta poinformowała o odmowie złożenia podpisu pod regulacjami, które przeszły przez parlament.
W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych prezydent wyjaśnił motywy swojego kroku, zaznaczając, że nie stosuje automatyzmu w podejściu do projektów rządowych.
Mówiłem w czasie kampanii wyborczej, że jestem gotowy do rozmowy o ustawie regulującej status osoby najbliższej. Jednak zawsze podkreślałem, że nic, co jest quasi małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie — stwierdził Karol Nawrocki, uzasadniając zawetowanie ustawy.
Prezydent wskazał, że przedstawione mu projekty wykraczają poza ramy czysto technicznych ułatwień w dostępie do informacji medycznej czy reprezentowaniu partnera w urzędach. W jego ocenie propozycje te tworzą nową, sformalizowaną instytucję prawa rodzinnego.
Te projekty tworzą w istocie nową, sformalizowaną instytucję prawa rodzinnego, wyposażoną w szeroki katalog uprawnień zbliżonych do uprawnień małżeńskich. Mamy państwową rejestrację związku. Mamy ustawowe obowiązki wzajemnego szacunku, lojalności, pomocy i troski. Mamy przywileje podatkowe, spadkowe, socjalne, emerytalne, a więc odtwarzany jest prawny rdzeń małżeństwa. Ale pod inną nazwą i bez pełnego katalogu zobowiązań wynikających z małżeństwa — argumentował wcześniej prezydent.
Karol Nawrocki podkreślił, że jako strażnik konstytucji nie może zaakceptować rozwiązań, które jego zdaniem prowadzą do utraty szczególnego statusu małżeństwa, zdefiniowanego w artykule 18 Konstytucji RP jako związek kobiety i mężczyzny.
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego ws. kolejnych ustaw. pic.twitter.com/l2EeaHng6c
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 17, 2026
Stanowisko Pałacu Prezydenckiego wspierał Paweł Szefernaker. Szef gabinetu prezydenta wskazał, że ustawa wprowadzająca ingeruje w ponad dwieście obowiązujących przepisów, dążąc do zrównania statusu związku partnerskiego z małżeństwem. W ocenie Kancelarii Prezydenta, działania koalicji rządzącej to polityka małych kroków, która w przyszłości może prowadzić do kolejnych zmian, w tym do umożliwienia adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
Odmienną perspektywę prezentuje pełnomocniczka rządu do spraw równości, Katarzyna Kotula. Wskazuje ona na życiowy charakter regulacji, które mają zabezpieczyć osoby żyjące ze sobą przez wiele lat w obliczu choroby czy śmierci partnera.
Kwestie zabezpieczenia, czyli możliwość wspólności majątkowej, wspólnego rozliczania, zwolnienia od podatku od spadków i darowizn, objęcia partnera ubezpieczeniem zdrowotnym to są bardzo życiowe sprawy. Chodzi o to, żeby taka para, która też tworzy rodzinę, która wspólnie inwestuje w gospodarstwo domowe, była objęta po prostu ochroną — podkreślała wielokrotnie w toku prac legislacyjnych Katarzyna Kotula.
Prezydent zaznaczył jednocześnie gotowość do dyskusji nad rozwiązaniami o ograniczonym, technicznym charakterze, które nie naruszałyby obecnego porządku prawnego w zakresie definicji małżeństwa.

