Pasażerowie linii lotniczych PLL LOT podróżujący na trasie z Warszawy do Chicago otrzymali na pokładzie egzemplarze czasopisma „Nowe Państwo”, co wywołało dyskusję na temat doboru prasy oferowanej przez przewoźnika. Sprawa zyskała rozgłos po tym, jak jeden z pasażerów, znany w mediach społecznościowych pod pseudonimem Genderysta, opublikował relację wskazującą na kontrowersyjny charakter treści zawartych w otrzymanym wydaniu, które w sposób krytyczny odnosiły się do społeczności LGBTQ+.
W numerze, który trafił do rąk podróżnych, zamieszczono serię tekstów poświęconych zagadnieniom społeczno-obyczajowym, w tym kwestii praw osób nieheteronormatywnych. Autorzy publikacji, m.in. Robert Tekieli, Katarzyna Gójska, Grzegorz Górny oraz Tomasz Duklanowski, przedstawiali postulaty środowisk LGBTQ+ jako zagrożenie dla tradycyjnego modelu rodziny, cywilizacji chrześcijańskiej oraz polskiego ładu społecznego. W artykułach używano sformułowań określających współczesne ruchy równościowe mianem rewolucji nihilizmu czy eksperymentu społecznego, co stało się bezpośrednim powodem zgłoszenia sprzeciwu przez pasażera.
Na sytuację zareagował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który skierował pismo do władz PLL LOT w sprawie dystrybucji pisma. Aktywiści zażądali wycofania wrześniowego numeru tygodnika z pokładów samolotów, argumentując, że upowszechnianie treści uderzających w godność mniejszości jest sprzeczne z międzynarodowymi standardami etycznymi oraz prawami człowieka. W ocenie przedstawicieli Ośrodka, wybór tytułów prasowych dostępnych dla pasażerów powinien być bardziej zrównoważony, szczególnie w kontekście obsługi tras międzynarodowych, gdzie pasażerowie mogą reprezentować szerokie spektrum światopoglądowe.
Władze Polskich Linii Lotniczych LOT w oficjalnym stanowisku przekazanym mediom wyjaśniły, że jako przewoźnik oferują dostęp do tytułów prasowych o zróżnicowanym profilu ideowym, obejmujących spektrum od prasy konserwatywnej po liberalną. Przedstawiciele linii lotniczych podkreślili, że uznają wolność prasy za fundamentalną zasadę demokratycznego państwa i z tego powodu nie ingerują w zawartość merytoryczną publikacji dostarczanych przez zewnętrznych wydawców. Zaznaczono, że odpowiedzialność za przekaz zawarty w konkretnych tytułach ponoszą wyłącznie ich redakcje, a obecność „Nowego Państwa” w ofercie wynika z zawartych kontraktów na dystrybucję szerokiego pakietu czasopism.

