Podczas zamkniętego posiedzenia w piątek, sędziowie decydowali, czy przyjąć do rozpatrzenia apelację byłej urzędniczki hrabstwa Kentucky, Kim Davis, która uporczywie odmawiała wydawania aktów małżeńskich parom tej samej płci sprzeciwiając się tym samym wyrokowi Sądu Najwyższego USA z czerwca 2015 roku, który zalegalizował małżeństwa jednopłciowe (Sprawa Obergefell v. Hodges).
Przed zmianą prawa, uprawnienie do zawierania małżeństw jednopłciowych zależało od poszczególnych stanów. Część z nich dopuszczała takie małżeństwa, ale większość – nie. W efekcie pary homoseksualne często traciły swoje prawa po przekroczeniu granicy stanowej.
Stanowczy sprzeciw Davis stał się głośny na całym świecie. W pewnym momencie została ona krótko uwięziona za odmowę wydawania aktów małżeńskich parom, niezależnie od ich orientacji seksualnej. W 2023 roku nakazano jej zapłatę 100 000 USD (154 059 USD) parze gejów, Davidowi Ermoldowi i Davidowi Moore’owi, Kobieta argumentowała, że odmowa wydania im aktu małżeńskiego, byłaby naruszeniem jej przekonań religijnych.
„Davis nie chciała, aby jej imię i tytuł widniały na aktach małżeńskich pary jednopłciowej, «która przejdzie do historii Kentucky»” – mówił jej prawnik Mat Staver. Stąd też sędzia federalny David Bunning uznał Davis za winną obrazy sądu (w związku z odmową wydawania aktów). Sędzia orzekł, że Davis pozostanie w więzieniu, dopóki nie podporządkuje się nakazowi sądu.
„Nadszedł czas na korektę kursu” – stwierdziła tymczasem Davis w niedawnym oświadczeniu, zwracając się do Sądu Najwyższego o uchylenie nakazu zapłaty na rzecz Ermolda i Moore’a oraz o uchylenie wyroku w sprawie Obergefell v. Hodges. Mathew Staver, założyciel i przewodniczący grupy prawniczej Liberty Counsel, reprezentującej kobietę, powiedział w komentarzu, że jeśli nie uda się osiągnąć zwycięstwa w sprawie jego klientki, „to będzie inna sprawa”.
„Moim zdaniem to nie kwestia «czy», ale «kiedy» prawo zostanie obalone” – powiedział.
Aby apelacja Davis została przyjęta, musi za nią zagłosować czterech sędziów. Jeśli sąd z większością konserwatywną 6-3 zdecyduje się jej nie rozpatrywać – co zdaniem ekspertów prawnych jest bardziej prawdopodobne – ich odmowa może zostać ogłoszona już w przyszłym tygodniu.
Chociaż poparcie społeczne dla równości małżeństw w Stanach pozostaje na historycznie wysokim poziomie, poparcie wśród Republikanów spadło do 41 procent, co – jak wykazał sondaż Gallupa w maju – jest najniższym poziomem od 2015 roku.
James Obergefell, którego nazwisko nosi precedens w sprawie małżeństw osób tej samej płci, powiedział CNN, że jest „bardzo zaniepokojony” wynikiem piątkowego posiedzenia.
„W tym momencie nie ufam Sądowi Najwyższemu” – powiedział.
Mary Bonauto – która reprezentowała Obergefella w Sądzie Najwyższym – stwierdziła tymczasem w rozmowie z The New York Times, że rozumie obawy społeczności LGBTQ, ale prawa do równości małżeństw mają stabilne podstawy.
„Mamy tutaj precedens (utrzymania decyzji), który wpływa na całe nasze społeczeństwo” – powiedziała Bonauto, zauważając, że w USA jest około 823 000 małżeństw osób tej samej płci, wychowujących blisko 300 000 dzieci.
„To jest coś, na czym ludzie muszą móc polegać”.
Petycja Davis rzuca światło na niepokojący trend w USA, gdzie konserwatywni prawodawcy próbują ograniczyć prawa LGBTQ+ w stanach… Społeczność LGBTQ+ jest nieustannie zagrożona przez nawał skoordynowanych kampanii online, oprócz ciągłych działań prawnych i legislacyjnych.
„A to bezpośrednio wpływa na możliwość bezpiecznego uczestnictwa LGBTQ+ w życiu publicznym”. – napisał w The Conversation Justin Ellis, wykładowca kryminologii na Uniwersytecie w Newcastle.

