Wypowiedź Grzegorza Brauna, którą wygłosił w sąsiedztwie Muzeum Auschwitz-Birkenau, odnosząca się do rzekomej „eksterytorialności” tego terenu, spotkała się z powszechnym oburzeniem w mediach oraz wśród przedstawicieli sceny politycznej. Ta sytuacja skłoniła również marszałka Sejmu do zajęcia oficjalnego stanowiska w sprawie.
Grzegorz Braun od wielu lat wywołuje kontrowersje swoimi publicznymi wypowiedziami i działaniami, zarówno w Sejmie, jak i w Parlamencie Europejskim. W przeszłości wielokrotnie dochodziło do interwencji ze strony służb sejmowych oraz wszczynania procedur wyjaśniających w związku z jego zachowaniem, które było odbierane jako naruszające powagę parlamentu. Sygnały o konieczności monitorowania aktywności Brauna pojawiały się również w innych instytucjach państwowych – zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości, jak i prokuratura przyglądały się jego działaniom.
Lista wcześniejszych incydentów z udziałem posła jest obszerna i obejmuje między innymi dewastację elementów wystawy o tematyce LGBT oraz postępowanie sprzeczne z obowiązującymi zasadami debaty publicznej. Wszystkie te wydarzenia tworzą szerszy kontekst, który pozwala zrozumieć decyzje podejmowane przez marszałka Czarzastego.
Reakcja opinii publicznej i polityków była natychmiastowa, a sprawa nabrała dużego rozgłosu. W związku z tym, marszałek Sejmu nie mógł pozostać obojętny i musiał odnieść się do kontrowersyjnych słów Brauna. Zaakcentował, że tego rodzaju sformułowania przekraczają dopuszczalne granice debaty publicznej, naruszają fundamentalne standardy i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz powagi samej instytucji.
W konsekwencji tych wydarzeń została podjęta decyzja o utrzymaniu bezterminowego zakazu wstępu Grzegorza Brauna na teren Sejmu. Marszałek podkreślił przy tym, że decyzja jest wynikiem nie tylko ostatniej wypowiedzi, ale całokształtu dotychczasowych działań posła.
Utrzymanie zakazu wstępu do Sejmu jest tylko jednym z aspektów szerszej sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się Grzegorz Braun. W grudniu ma rozpocząć się jego proces sądowy, związany z incydentem z 2023 roku, kiedy to zgasił świece chanukowe w budynku Sejmu. Ponadto, Parlament Europejski zdecydował o uchyleniu mu immunitetu w sprawach dotyczących naruszenia nietykalności cielesnej lekarki oraz publikowania treści, które mogą być interpretowane jako podżeganie do nienawiści. Sprawy te toczą się niezależnie od zakazu wstępu do Sejmu i stanowią odrębne postępowania prawne.
Decyzja marszałka Sejmu ma zarówno wymiar symboliczny, jak i praktyczny: pokazuje, że powtarzające się działania, które naruszają zasady debaty publicznej i zagrażają innym osobom, będą spotykały się z konkretnymi konsekwencjami. Dla całego środowiska politycznego stanowi to jasny sygnał, że instytucje publiczne są w stanie reagować w sposób zdecydowany, gdy zachowania parlamentarzystów przekraczają granice przyzwoitości i naruszają obowiązujące prawo.

