Po raz kolejny ukazało się zestawienie GLAAD „Where We Are on TV” (WWATV), podsumowujące blisko trzy dekady obserwacji obecności postaci LGBTQ w telewizji. W tym czasie nastąpił ogromny przełom – od legalizacji małżeństw jednopłciowych po większą widoczność społeczności i lepsze zrozumienie jej doświadczeń. Jednym z kluczowych motorów tego postępu okazały się serialowe narracje, które nie tylko dostarczały widzom rozrywki, ale również budowały mosty między ludźmi.
W raporcie wyróżniono produkcje, przy których GLAAD współpracował za kulisami – m.in. Pose, Glee, Modern Family czy Grey’s Anatomy. Serialowe historie odegrały realną rolę w kształtowaniu społecznej świadomości. Aż jedna trzecia dorosłych Amerykanów, którzy sami nie identyfikują się jako osoby LGBTQ, przyznaje, że inkluzywne media wpłynęły na ich sposób patrzenia na tę społeczność.
Opowiadanie historii zbliża ludzi. Dzisiejszy klimat społeczny i polityczny wymaga od twórców i decydentów jeszcze większego zaangażowania w tworzenie autentycznych i wiarygodnych opowieści o osobach LGBTQ.
„Społeczność LGBTQ znajduje się dziś w kluczowym momencie” – podkreśla w raporcie Sarah Kate Ellis, prezeska GLAAD. Jej zdaniem język nienawiści, napędzany przez część sceny politycznej i medialnej, rozprzestrzenia się z niespotykaną siłą, mimo że większość Amerykanów wspiera społeczność LGBTQ. Ellis wskazuje, że 74% dorosłych niebędących LGBTQ opowiada się za równymi prawami, a 70% deklaruje neutralny lub pozytywny stosunek do marek, które uwzględniają tę społeczność w swoich działaniach.
Ostatnie dwie dekady raportów WWATV pokazują, jak duży wpływ mają inkluzywne narracje i świadoma współpraca twórcza. Tegoroczne badanie odnotowuje 489 postaci LGBTQ w produkcjach telewizyjnych i streamingowych emitowanych w prime time – to ogromny skok względem zaledwie 47 postaci z pierwszej edycji raportu. Mimo że liczba ta ponownie wzrosła po dwóch latach spadków, nadal pozostaje poniżej rekordowych wyników z sezonu 2021-2022.
Jednocześnie niepokoi fala anulowań seriali. Aż 41% postaci LGBTQ ujętych w tegorocznym raporcie nie powróci na ekrany, bo produkcje zostały skasowane lub zakończone jako serie limitowane. Wśród tytułów, które nie doczekają się kontynuacji, są popularne produkcje z silnymi queerowymi bohaterami, takie jak Heartstopper, Harlem czy Elite.
Podobny trend dotyczy seriali prezentujących historie osób transpłciowych. Anulowano m.in. przełomowe tytuły 9-1-1: Lone Star, Kaos i Clean Slate. Mimo lekkiego wzrostu liczby postaci trans, jedynie cztery z nich występują w serialach oficjalnie przedłużonych na kolejny sezon. W sytuacji, gdy mniej niż 30% Amerykanów zna osobiście osobę transpłciową, telewizja mogłaby odegrać szczególnie ważną rolę w budowaniu zrozumienia — zwłaszcza w czasach nasilającej się dezinformacji i retoryki anty-trans.
„Teza, że większa różnorodność odstraszy widzów, jest po prostu nieprawdziwa” – zaznacza Ellis. Jej zdaniem to błędna i kosztowna decyzja biznesowa, wynikająca z presji marginalnych, głośnych środowisk. Dane są jednoznaczne — widzowie cenią inkluzywne historie. Ponad połowa Amerykanów LGBTQ oraz 3 na 10 osób spoza tej społeczności – razem 84 miliony widzów – chętniej sięga po seriale, w których pojawia się przynajmniej jedna postać LGBTQ.
W czasie, gdy różnorodne narracje są coraz częściej poddawane presji i kontroli, GLAAD apeluje do branży: nie ograniczajcie reprezentacji LGBTQ. Prawo do opowiadania historii obejmuje również historie tej społeczności, a inkluzywne produkcje przynoszą branży realne korzyści.
Wpływ na odbiorców:
Dorośli LGBTQ o 46% częściej wywierają wpływ w kategorii telewizji niż przeciętny widz, co czyni ich wyjątkowo wiarygodną grupą rekomendującą. Przykłady takie jak Hacks, The Last of Us, Yellowjackets czy Abbott Elementary potwierdzają, że inwestycje w inkluzywne produkcje przekładają się na długotrwały, spektakularny sukces.
Siła nabywcza:
W samych Stanach Zjednoczonych społeczność LGBTQ dysponuje siłą nabywczą szacowaną na 1,4 biliona dolarów.
Obecni i przyszli widzowie:
Aż 23% dorosłych z pokolenia Z identyfikuje się jako osoby LGBTQ. Platformy, które ignorują tę grupę odbiorców, ryzykują utratę widzów oraz osłabienie własnej marki — młodzi widzowie szybko przeniosą się tam, gdzie znajdą autentyczne i interesujące reprezentacje.
Raport znajdziesz pod tym adresem.

