Aktualności Kultura Lifestyle 

„Vogue” ma już 30 lat! Dlaczego hit Madonny jest tak ważny dla społeczności LGBTQ+?

Trzy dekady temu Madonna wydala singiel “Vogue”. Utwór z repertuaru naszej sojuszniczki do dziś stanowi jeden z kultowych elementów kultury tęczowej społeczności. Przekonajcie się, jak królowa popu zawładnęła sercami swoich  fanów i fanek LGBTQ+!

Strike a pose!

Wiosną 1990 r. Madonna wydała swój drugi album soundrackowy. Artystka umieściła w nim melodie towarzyszące bohaterom oraz bohaterkom filmu „Dick Tracy”, czyli adaptacji popularnego komiksu o detektywie policyjnym, którego największym antagonistą jest Big Boy Caprice.

Pierwszym singlem promującym ten „krążek” jest house’owy utwór  pt. „Vogue”, wyprodukowany przez Shep’a Pettibone dla Sire Records. Piosenka opowiada o ucieczce od cierpienia egzystencjalnego w taniec – sztukę dla każdego, kto ma chociaż odrobinę wyobraźni.

Udaj się wgłąb, po swoją najbardziej wyrafinowaną inspirację. Twoje marzenia otworzą drzwi (…). To bez różnicy, czy jesteś czarnoskóry czy biały, czy jesteś chłopakiem, czy dziewczyną. Jeśli muzyka gra, da ci nowe życie – śpiewa Amerykanka.

W czwartej zwrotce wokalistka wylicza sławy Hollywood, które pamiętamy ze „złotego wieku”. Artystka w brawurowo rapuje m.in. o Grecie Garbo, Marlonie Brando, Grace Kelly czy Fredzie Astaire.

Do napisania „Vogue” zainspirowali Madonnę Jose Gutierez Xtravaganza i Luis Xtravaganza. Tancerze zaprezentowali wokalistce swój talent, gdy spotkali się z nią w klubie Sound Factory.

Warto wiedzieć, że wspomniany duet współtworzy istniejącą od lat 20. XX w. subkulturę drag ball culture. Ta z kolei ma swoje korzenie w maskaradach „drags”, jakie społeczność LGBTQ+ organizowała już u schyłku XIX w. Wydarzenia te miały na celu zademonstrowanie sprzeciwu wobec zakazu noszenia ubrań przeznaczonych dla osób płci przeciwnej. Mamy tu na myśli głównie kobiety, gdyż krzewicielami drag ball culture byli najczęściej mężczyźni LGBTQ+ o afroamerykańskich bądź latynoskich korzeniach.

Z podziemi do mainstream’u.

Constantine Chatzipapatheodoridis przypomina, że po ustanowieniu przez Madonnę „długoterminowych afiliacji z kulturą latynoską, czarną i gejowską”, repertuar królowej popu często odwołuje się do „trendów i zajawek ulubionych przez tę społeczności oraz odkrytych w ich miejskich środowiskach”. Doktorant Uniwersytetu Arystotelesa w Salonikach podkreśla przy tym, iż „voguing i scena balowa nie mogłyby być wyjątkiem”.

Taki stan rzeczy cieszy, bo utwór – przede wszystkim za sprawą przychylności klubów muzycznych – uplasował się na szczytach list przebojów w 30 krajach jako jeden z najlepiej sprzedających się ówcześnie singli. Sukces ten przypieczętował teledysk wyreżyserowany przez Davida Fincher’a oraz niezapomniane występy na żywo.

Dzięki tak entuzjastycznemu przyjęciu- jak tłumaczy Chatzipapatheodoridis – „praktyka voguing’u i związanej z nim sceny przeniosły się z niewidzialnych marginesów na mainstream’owy obszar widoczności”. Tak właśnie jest w przypadku jednego z odcinków serialu „Glee” i  drugiego sezon netflix’owego „Pose”. Mało tego, taneczny styl wraz z otoczeniem, w jakim się rozwija to elementy „uznane za tradycję w społecznościach LGBT na całym świecie”.

Piękny, wybitny znacznik

W ubiegły piątek mogliśmy powiedzieć, że od premiery jednego z naszych ulubionych gay anthems minęło już 30 lat. Z tej okazji w wywiadzie dla PinkNews o swoich wrażeniach związanych z flagowym przeboju „Madame X” opowiedziała Margo Marshall. Tęczowa tancerka, znana m.in. z MTV Music Video Awards, wspominała genezę singla, momenty poznawania muzyki charyzmatycznej 61-latki oraz obsesyjne odkrywanie albumu po albumie.

(…) Wtedy posłuchałam “Vogue”… a świat się zatrzymał. Początkowa nuta wystrzeliła w powietrze i pobrzękiwała w całym pokoju, moje serce biło, kopiując najpierw cichy łomot,a potem wszedł bas. Zapiszczałam z ulgą. W KOŃCU się zaczęło! Nagle miałam sen o »Vogue«, pragnienie bycia wychdzoną modelką w nudnym magaynie odeszło, chciałam być silną, seksualną, piękną, agresywną KRÓLOWĄ! – wyznała performerka.

Marshall poruszyła ponadto kwestię statusu ikony, jakim cieszy się piosenka, dzięki której po raz pierwszy świadomie zagłębiła się w meandry kultury LGBTQ+. W jej ocenie Vogue wyszedł zwycięsko z próby czasu, zatem można ten utwór potraktować jako „piękną cykliczną wymianę smaków między pokoleniami queerowej społeczności”

Uwadze tancerki nie umknęła ponadto sojusznicza działalność Ciccone. Z jednej strony mistrzyni lip syncing’u ma świadomość, iż tancerze pracujący na trasie „Blonde Ambition” oskarżają „Material Girl” o wykorzystanie ich pocałunku jako darmowej reklamy. Z drugiej natomiast docenia współpracę z Luisem & Jose Xtravaganza, a także to, że z własnej kieszeni pokryła koszt wydruku broszur na temat HIV i bezpiecznego seksu, dołączonych do okładki albumu „Like a Prayer”. Artystka wiedziała, że panujący ówcześnie rząd Reagan’a popierał określanie HIV jako „plagi gejów” i ani myślał pomagać na tym polu. Dlatego wzięła sprawy w swoje ręce.

Marshall jest wdzięczna za gloryfikowanie kobiecej ekspresji mężczyzn, a jej ulubionym – jak sama stwierdziła- argumentem popierającym Madonnę jako „absolutną sojuszniczkę” osób LGBTQ+ jest zjawiskowa forma pamiętnego tournée.

Fakt, że Vogue ma już 30 lat to nie tylko rocznica błyskotliwej kariery jednej gwiazdy pop. Jest to piękny i wybitny znacznik tego, jak daleko zaszliśmy jako społeczność, od kiedy narodziła się kultura ballroom do momentu, w którym jesteśmy obecnie, z naszymi historiami przedstawianymi przez media. Ale jest to również podkreślenie znaczenia jednej z liter »A«
w akronimie LGTQIAA+ tudzież wkładu, jaki jeden sojusznik może wnieść w prawa, reprezentację, a nawet zdrowie naszej społeczności – podsumowała Margo.

Androgyniczna piękność skorzystała z okazji zaskarbienia sobie uwagi czytelników i czytelniczek, prosząc o nienadużywanie zwrotu “ikona gejowska”. Tancerka prosiła, by “pozostawić to ludziom, którzy robią coś dobrego dla osób LGBTQ+.

A jak Wam podoba się “Voue”? Macie jakieś inspirujące refleksje w związku z tym singlem lub towarzyszącym mu teledyskiem? Dajcie znać w komentarzach!

Źródła: journals.openedition.org, vanityfair.com, pinknews.co.uk, gr.linkedin.com, thatgrapejuice.net, wired.com, thetylt.com, genius.com, huffpost.com, en.wikipedia.org [1] [2] [3] fot. musicadivina.es

Polecane artykuły

Zostaw komentarz