Aktualności Lifestyle Multimedia 

Studio Katolik uruchomiło chrześcijańską platformę streamingową. Chce konkurować z Netflix’em.

Katoflix ma zaprowadzić widzów do Boga. Takie marzenie mają przedstawiciele Studia Katolik, którzy postanowili uruchomić konkurencyjny dla przychylnego naszej społeczności Netflix’a serwis VOD.

„Bądź kimkolwiek chcesz”

To, że Netflix wspiera naszą społeczność, wiadomo nie od dziś. Jeśli szukacie produkcji LGBTQ+ Friendly – ta platforma streamingowa bez wątpienia spełni Wasze oczekiwania. W ofercie znajdziemy tęczowe filmy i seriale. Na pewno pamiętacie, jak pisaliśmy „Pierwszym kuszeniu Chrystusa” autorstwa Youtuberów z kanału „Porta dos Fundos”. Interesującą propozycją jest też np. „Sex Education”, przedstawiający perypetie licealisty wychowywanego przez seksuolożkę.

Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o „Orange is the New Black”. Po pierwsze, jednym z głównych wątków tytułu jest związek dwóch więźniarek. Po drugie – plakaty przedstawiające wizerunki postaci związanych z tym tytułem widniały przecież na blokach w centrum Warszawy! Banerami z hasłem „Pomarańczowy jest częścią tęczy” mogliśmy cieszyć oczy w 2018 r., gdy ekipa Netflix’a po raz pierwszy zaangażowała się w Paradę Równości. Co więcej, miłośnicy popkultury reprezentujący serial czekali na Was w Miasteczku Równości.

Jeszcze jedna propozycja godna uwagi to miniserial „Opowieści z San Francisco”. Historia powrotu Mary Ann na Barbara Lane 28 miała swoją premierę jeszcze przed Paradą Równości, a w jej promocję włączył się Mirosław Zbrojewicz. Aktor wystąpił w specjalnie przygotowanym na tę okazję spocie.

Na tle domu oświetlonego kolorowymi lampkami, ubrany m.in. w żółtą sukienkę, strój księżniczki czy kostium pingwina sojusznik zapewniał widzów i widzki Netflix’a, że mogą być tym, kim chcą i dodał, że „cały świat powinien to uszanować”. Jego wypowiedź przeplatana była migawkami z innych queerowych produkcji, jakie możemy obejrzeć dzięki zespołowi Reed’a Hastings’a.

Warto dodać, że  netflix’owe postacie różnią się od modelu „prawdziwego Polaka” także w kontekście duchowym. Część z nich upodobała sobie inne systemy religijne, część nie wierzy w żadne bóstwa. Jeszcze inni – jak np. Sabrina Spellman czy Lucyfer – są emanacją sił piekielnych.

Vide Opera Dei

Inkluzywność i celebracja równouprawnienia, którymi może pochwalić się Netflix, nie każdemu przypadły do gustu. Progresywna polityka firmy nie rezonuje z Polakami i Polkami, którzy opowiadają się za tradycyjnymi wzorcami kulturowymi. W tej grupie wyróżnić możemy  m.in. osoby związane ze Studiem Katolik. Grupa ta stworzyła platformę streamingową „Katoflix”, oferującą wyłącznie produkcje o tematyce chrześcijańskiej. Co ciekawe, jej interfejs bardzo przypomina ten charakterystyczny dla bardziej postępowej konkurencji… Przypadek?

Inicjatorzy przedsięwzięcia postanowili pograć słowami i zmienić znaczenie skrótu Video On Demand na Vide Opera Dei, co oznacza “Patrz na dzieło Boskie”. Członkowie Zgromadzenia Salwatorianów chwalą stworzoną przez siebie platformę jako przestrzeń, gdzie znajdziemy wyłącznie wyselekcjonowane tytuły.

Szukamy filmów, które mogłyby Cię zainteresować, zainspirować, zastanowić, skłonić do zmian w Twym życiu… lub wywołałyby uśmiech na Twojej twarzy. Chcemy Ci zaoferować produkcje, które bez obaw pokażesz swoim dzieciom, polecisz znajomym lub podsuniesz komuś, kto przeżywa trudne momenty w swym życiu. Naszym marzeniem jest stworzenie przestrzeni, która wykorzystując siłę przekazu filmowego, będzie prowadziła do Boga – deklarują.

Pobożni administratorzy co tydzień uzupełniają Katoflix o 5 nowych filmów, seriali, wywiadów. Jednym z nich jest przebój wśród proliferów, czyli “Nieplanowane”. Za dostęp do każdego z nich trzeba zapłacić osobno, bo opcja wykupienia abonamentu nie jest dostępna.

Jak sądzicie, czy za jakiś czas Katoflix udostępni materiały z ks. Dariuszem Oko lub abp. Jędraszewskim w roli głównej? Myślicie, że ta platforma może być “siostrą” Telewizji Trwam i Radia Maryja, a w konsekwencji podnieść poziom homofobii w Polsce? Dajcie znać w komentarzach!

Źródła: forbes.pl, onet.pl, queer.pl, katoflix.pl, kultura.gazeta.pl, filmweb.pl, businessinsider.com.pl, msn.com fot. nowymarketing.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz