Aktualności Prawo 

Pol­ska ze związ­kami part­ner­skimi? To moż­liwe!

24.07.2012 r. Sejm odrzu­cił ustawy o związ­kach part­ner­skich przy­go­to­wane przez SLD i Ruch Pali­kota. To, co wtedy wyda­wało się nie­wy­ko­nalne, dziś ma szansę się udać. Try­bu­nał Kon­sty­tu­cyjny przyj­rzy się spra­wie i moż­liwe, że szala zwy­cię­stwa prze­chyli się na stronę osób LGBT+ i ich sojusz­ni­kó­w.

5 lat temu

Ponie­dzia­łek (24.07) nie był wesołą rocz­nicą. Pięć lat temu Sejm odrzu­cił ustawy o związ­kach part­ner­skich. Pro­jekty przy­go­to­wane przez SLD, Ruch Pali­kota i współ­two­rzone przez Sto­wa­rzy­sze­nie Miłość nie Wyklu­cza zostały odrzu­cone i nie dopusz­czono ich nawet do pierw­szego czy­ta­nia.

„Zaw­dzię­czamy” to głów­nie Plat­for­mie Oby­wa­tel­skiej. Poli­ty­ków ją repre­zen­tu­jących bar­dziej inte­re­so­wała tem­pe­ra­tura wody, niż los i uczu­cia kra­jan i kra­ja­nek (bli­sko dwóch mln. osób!). Tylko nie­liczni posło­wie zde­cy­do­wali się wyła­mać i nie dać dys­cy­pli­nie par­tyj­nej. W przy­padku ustawy autor­swa SLD było to 28 osób. W przy­padku przy­go­to­wanej przez Ruch Pali­kota – zale­d­wie 18. Tym Samym PO poka­zała, że może jest plat­formą, ale na pewno nie oby­wa­tel­ską. Innymi par­tiami, które za nic miały sytu­ację osób LGBT+ były PiS, Soli­darna Pol­ska Zbi­gniewa Zio­bry oraz Pol­skie Stron­nic­two Ludowe.

Teraz

To, co wtedy wyda­wało się nie­mal nie­wy­ko­nalne, dziś ma coraz wię­cej szans na powo­dze­nie. Jak mawiał Walt Disney, „jeśli możesz o tym marzyć, możesz to wyko­nać”. W 2015 roku powstała Koali­cja na Rzecz Związ­ków Part­ner­skich i Rów­no­ści Mał­żeń­skiej, W skład zespołu wcho­dzi 5 par jed­nio­pł­cio­wych, (Hel­siń­ska Fun­da­cja Praw Czło­wieka, Kam­pa­nia Prze­ciw Homo­fo­bii, Miłość nie wyklu­cza i Pol­skie Towa­rzy­stwo Prawa Anty­dy­skry­mi­na­cyj­nego oraz radcy prawni, któ­rzy zde­cy­do­wali się wes­przeć koali­cję swoją wie­dzą i doświad­cze­niem,

Począt­kiem dro­gi jaką musieli przejść człon­ko­wie koali­cji było kolejno: zło­że­nie doku­menty potwier­dza­jące moż­li­wość zawar­cia mał­żeń­stwa na tere­nie Pol­ski, odmowa przy­ję­cia doku­men­ta­cji przez USC i zło­że­nie zwią­za­nej z tym skargi na wokandę sądów rejo­no­wych. Następ­nie ape­la­cja w sądzie okrę­go­wym, który twier­dzi, że racja stoi po stro­nie sądu okrę­go­wego. I ostatni etap, któ­rego wła­śnie jeste­śmy świad­ka­mi.

Od początku bieżącego roku wszy­scy człon­ko­wie zespołu skon­cen­tro­wa­ni są na skła­da­niu skarg do Euro­pej­skiego Try­bu­nału praw Czło­wieka. Insty­tu­cja ta pomo­gła już Wło­chom, będą­cych jesz­cze w 2015 r. w podob­nym poło­że­niu. Neew­sweek pisał wtedy, że doko­na­nia naszych wło­skich towa­rzy­szy ówcze­snej nie­doli mają szansę być pre­ce­den­sem dla Pol­ski.

„Euro­pej­ski Try­bu­nał Praw Czło­wieka w Stras­burgu naka­zał Wło­chom prawne uzna­nie związ­ków osób tej samej płci i uka­rał kraj za to, że w róż­nych gmi­nach odmó­wiono reje­stra­cji trzem takim parom. Wyrok może być pre­ce­den­sem także dla Pol­ski” – infor­mo­wała redak­cja zna­nego perio­dyka.

W czerwcu br. kolejna para dowie­działa się, że jej spra­wie nadano już numer. Grze­gorz i Krzy­siek są już trzecim duetem, który jest na dobrej dro­dze do speł­nie­nia marzeń o upra­wo­moc­nie­niu związku. Cze­kamy na wie­ści od kolej­nych dwóch par. Prze­bieg całej histo­rii koali­cji może­cie śle­dzić na stro­nie www.dostras­burga.pl.

Try­bu­nał Kon­sty­tu­cyjny

Bez numeru sprawy na­dal pozo­stają dwie pary. Ich radcy prawni zło­żyli skargę do Try­bu­nału Kon­sty­tu­cyj­nego. Aktu­al­nie głów­nymi decy­den­ta­mi są tam przed­sta­wi­ciele PiS ale w tej sytu­acji… to bar­dzo dobrze! Zaang­żo­wana w dzia­ła­nia powstała Koali­cji na Rzecz Związ­ków Part­ner­skich i Rów­no­ści Mał­żeń­skiej adwo­kat Mał­go­rzata Mączka-Pacho­lak prze­ko­nuje, że etap prac zwią­zany ze skargą do TK jest jedy­nie „zabie­giem for­mal­nym, który ma otwo­rzyć drogę do celu, jakim jest wyrok ETPC”.

Treść skargi będzie opie­rać się m.in. na wyka­za­niu, że zapis wid­nie­jący w art. 1 par. 1 jest nie­kon­sty­tu­cyjny. W jego myśl lega­li­za­cja związ­ków jed­no­pł­cio­wych nie jest prze­wi­dziana w pra­wie pol­skim. We frag­men­cie tym czy­tamy:

„Mał­żeń­stwo zostaje zawarte, gdy męż­czy­zna i kobieta jed­no­cze­śnie obecni złożą przed kie­row­ni­kiem urzędu stanu cywil­nego oświad­cze­nia, że wstę­pują ze sobą w zwią­zek mał­żeń­ski”.

Jest to zatem sprzeczne z arty­ku­łami 47 i 32 Kon­sty­tu­cji RP. Zawie­rają one fun­da­men­talne zasady posza­no­wa­nia życia pry­wat­nego i rodzin­nego czło­wieka lek­ce­waży zało­żoną w kon­sty­tu­cji rów­ność wszyst­kich oby­wa­te­li i oby­wa­te­lek oraz obraża ich god­ność. Radcy prawni będą także udo­wad­niać, iż prawo do zawie­ra­nia związ­ków part­ner­skich nie kłó­ci­łoby się z istotą art. 18, gdzie nie ma zawar­tych prze­sła­nek, by odma­wiać upra­wo­moc­nie­nia rela­cji par jed­no­pł­cio­wych. Sędzio­wie, któ­rzy pokie­rują tę sprawę, to Piotr Tuleja, Leon Kie­res, Michał War­ciń­ski i Piotr Psz­czół­kow­ski.

Gdy wszyst­kie pary otrzy­mają numery spraw w kore­spon­den­cji od Euro­pej­skiego Try­bu­nału Praw Czło­wieka, na decy­zję insty­tu­cji dają­cej nadzieję trzeba będzie cze­kać ok. 3–4 lat. Gdy jej przed­sta­wi­ciele orzekną, że doszło do zła­ma­nia praw czło­wieka przez pol­skie wła­dze – zostaną one zmu­szone, by zale­ga­li­zo­wać związki part­ner­skie, a może i rów­ność mał­żeń­ską. My już nie możemy się docze­kać tego dnia. A Wy? Trzy­majmy wszy­scy kciuki!

Źró­dła: new­sweek.plqueer.plpikio.pl, fot. wikipedia.org /EB/

Polecane artykuły

Zostaw komentarz