Aktualności Prawo 

Ordo Iuris nakłania „prorodzinne samorządy” do reakcji procesowej przeciwko autorom „Atlasu nienawiści”.

Dzięki zaangażowaniu Kuby Gawrona, Pauliny Pająk i Pawła Prenety możemy szybko i łatwo sprawdzić, kiedy i które samorządy uchwaliły rezolucje anty- LGBT lub podpisały „Samorzadową Kartę Praw Rodzin”. Sława „Atlasu nienawiści” nie przypadła jednak do gustu kadrze Ordo Iuris. Ujawnienie prawdy o lobbowanym przez nich dokumencie uwiera członków Instytutu na Rzecz Kultury Prawdy tak mocno, że postanowili nakłonić dyskryminujące naszą społeczność samorządy, by te uczyniły ich pełnomocnikami w planowanej „reakcji procesowej” przeciw Bohaterskiej Trójce

Pokazujemy, gdzie nas nie chcą

Absurdalny proceder wytyczania „stref wolnych od LGBT” zaczął się wiosną ub.r. Od minionego marca liczba nieprzyjaznych nam gmin, powiatów i województw wzrosła do ok. 90. Ale Konserwatywni samorządowcy nie spodziewali się pewnie, ze ich decyzje – z całą pewnością łamiące prawa obywatelskie – będą skrupulatnie notowane.

Rzetelny research w tym zakresie zawdzięczamy Kubie Gawronowi, Paulinie Pająk i Pawłowi Prenecie. Aktywiści zebrali informacje dotyczące miejsca i czasu uchwalenia dyskryminujących aktów prawnych. Ustalili też, którzy politycy zaaprobowali rezolucje “Anty – LGBT”, a które zagrały ostrożniej i podpisały Samorządową Kartę Praw Rodzin. Wszystkie dane na bieżąco uwzględniają w stworzonym przez siebie „Atlasie nienawiści”.

Podnosimy świadomość

Z biegiem czasu świadomość o polskiej sytuacji społeczno – politycznej wzrosła. Część miast partnerskich zrezygnowała ze współpracy z homofobicznymi „bliźniakami”, inne zawiesiły partnerstwo do czasu odstąpienia od wykluczających przepisów. Władze Saint-Jean-de-Braye prosiły nawet swoich kolegów i koleżanek z innych miast o podjęcie podobnego kroku. Co więcej, redakcja francuskiego magazynu TÊTU stworzyła mapę podobną do stworzonej przez Kubę, Paulinę i Pawła.

Tęczowi Francuzi zaznaczyli na niej terytoria współpracujące ze „strefami wolnymi od LGBTQ+” i powiadomili, jak tamtejsi politycy zareagowali na dyskryminację względem nieheteronormatywnych i niecispłciowych obywateli Polski. W Polsce natomiast redakcja oko.press wysłała obywatelskie donosy do 17 krajów, gdzie konserwatywni radni znad Wisły mają – lub już nie – zagranicznych sprzymierzeńców.

Ordo Iuris zapowiada „reakcję procesową”…

W środę okazało się, ze popularność mapy wskazującej „strefy wolne od LGBT” nie przypadła do gustu członkom Ordo Iuris, którzy żarliwie lobbują drugi ze wspomnianych przez nas dokumentów.  Reprezentanci Instytutu na rzecz Kultury Prawnej – wielce urażeni przedstawianiem faktycznego stanu rzeczy – postanowili przekonać lokalnych polityków, by ci pozwali im zaufali i za ich pośrednictwem postawili  aktywistów przed sądem.

Przeciwnicy równouprawnienia zorganizowali ponadto konferencje prasową pt. „Ordo Iuris w obronie prorodzinnych samorządów”, w której uczestniczyli także gospodarze oraz gospodynie terenów oznaczonych w „Atlasie nienawiści”. Pierwszym etapem wydarzenia było przybliżenie założeń deklaracji. Ostatnim – wysąpienia zatroskanych samorządowców.

W międzyczasie mec. Maciej Kryczka przedstawił „informacje prawne na temat roszczeń, jakie wynikają z naruszeń dóbr osobistych samorządów, które przyjęły Samorządową Kartę Praw Rodziny”.

Kryczka próbował mydlić samorządowcom oczy, twierdząc, iż „Samorządowa Karta Praw Rodzin nie ma nic wspólnego z takimi pojęciami, jak nienawiść, wykluczenie”. Chwilę później zarzucił on Kubie, Paulinie i Pawłowi „dokonywanie nieuzasadnionego utożsamienia dwóch nurtów działań politycznych jednostek samorządu terytorialnego”.

Z jednej strony mamy tutaj do czynienia z nurtem prorodzinnym, czego wyrazem jest Samorządowa Karta Praw Rodzin, która – tak, jak powiedział mój przedmówca – powtarza de facto przepisy, które są zawarte w Konstytucji, jest zupełnie neutralna- przekonywał.

Ale gładkie słowa nic tu nie zmienią. Zresztą, nawet one nie są w stanie ukryć pogardy wobec naszej społeczności…

Z drugiej strony, mamy do czynienia z jednorazowymi działaniami przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, które maja na celu zaprzestanie promocji, propagowania ideologii LGBT, co jest z kolei wyrażone w tej uchwale – kontynuował prawnik.

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oskarżył trio wrażliwców o „powielanie nieprawdy” na temat zachwalanego przez Ordo Iuris dokumentu i poskarżył się na to, iż rzekome pomówienia „zostały wypowiedziane zarówno w Polsce, jak i na forum Parlamentu Europejskiego”. Ubolewał ponadto nad faktem zainteresowania się sprawą przez zagraniczne media.

Analizując ten stan faktyczny przez pryzmat obowiązujących przepisów (…), bez wątpienia należy zwrócić uwagę, że działanie polegające na pomawianiu jednostek samorządu terytorialnego, które podważa zaufanie konieczne dla jednostek samorzadu terytorialnego do wykonywania określonych zadan, jest naruszeniem dóbr osobistych – oznajmił.

Stały współpracownik adwokackiej Izby Warszawskiej wspomniał o poinformowaniu sygnatariuszy deklaracji i zaproponowaniu im „wystąpienia w ich imieniu z konkretnym roszczeniem przeciwko autorom tzw. »Atlasu nienawiści«”. Kryczka relacjonował, że jego zespół będzie „domagać się usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez opublikowanie przeprosin”. Słowa wymuszonej skruchy miałyby paść podczas konferencji zorganizowanej przez Polską Agencję Prasową, jak również w Europarlamencie.

Jeden z ulubieńców prawicy chwalił się także, ze na ręce reprezentantów Ordo Iuris złożone zostały już pierwsze pełnomocnictwa do podjęcia działań procesowych.

Ale „nie damy się zastraszyć”!

Jak zauważyła Kampania Przeciw Homofobii – „Kuba, Paulina i Paweł to pierwsze osoby, którym przeciwnicy równości chcą zakneblować usta”. To się, na szczęście, nie uda. Ekipa społeczników nie ma najmniejszego zamiaru ulegać cenzurze.

Nie boimy się! Będziemy kontynuować nasze działania, których celem jest upowszechnianie prawdy nt. dyskryminacyjnych uchwał przyjmowanych przez samorządy na terenie całej Polski – zapewniali aktywiści.

W razie, gdyby odważne trio musiało stawić się w sądzie, pomocy udzieli mu Grupa Prawna KPH. Karolina Gierdal, pełniąca funkcję koordynatorki tej sekcji, zaplanowała już linię obrony.

Jesteśmy gotowe do podjęcia obrony i przekonania sądów, że o żadnym zniesławieniu samorządów nie może być mowy, a Samorządowe Karty Praw Rodzin zasługują na umieszczenie ich w Atlasie – zapewniła.

Otuchy koleżance i kolegom dodał także m.in. Artur Stawecki, dzięki któremu w lipcu ub.r. Kielce stały się Queercami.

Trójkę Osób, które znam i szanuję (…) Ordo Iuris i gminy straszą za to, że głośno powiedzieli o tym, jak haniebne ustawy uchwalili. Nie pozostawiajmy ich samych – apelował.

Początkowo działacz wymienił Paulinę Pająk, która „wciągnęła” go do Prowincji Równości, Barta Staszewskiego – nagabywanego w sprawie projektu „Strefy Wolne od LGBT” oraz swojego sprawdzonego przyjaciela, czyli Kubę Gawrona. Dowiedziawszy się o tym, że „pod obstrzałem” jest także Paweł Preneta – uwzględnił go w edytowanym wpisie i podkreślił jego zasługi w przygotowaniach kieleckiego Marszu Równości.

Wy także możecie pokazać solidarność autorom atlasu demaskującego małostkowość polskich samorządowców. Wystarczy, że zrobicie sobie zdjęcie z kartką lub tabliczką, na której umieścicie hasło “Murem za Kubą, Pauliną i Pawłem” i hasztagiem #BohaterskaTrójka. Zajmie Wam to dosłownie kilka minut, a beneficjentom i beneficjentce akcji na pewno zrobi się miło!

Zachęcamy do dzielenia się selfikami i odpowiedniego oznaczania ich. Jesteśmy też ciekawi, co – Waszym zdaniem – wydarzy się dalej. Dajcie znać w komentarzach!

Źródła: kph.org.pl, lgbtfreezones.pl, oko.press, tetu.com, facebook.com, rainbowstar.pl ordoiuris.pl [1] [2] fot.  polityka.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz