Aktualności Prawo Sport i zdrowie 

Leo Varadkar powrócił do zawodu lekarza, by pomagać poszkodowanym przez pandemię koronawirusa.

Zanim Leo Varadkar otrzymał legitymację premiera, przez lata leczył pacjentów szpitali w Indiach i Mumbaju. Teraz wyoutowany szef rządu wrócił do dawnej profesji, by raz w tygodniu pomagać ofiarom pandemii SARS-CoV-2.

Spełnione marzenia

Tuż po ukończeniu katolickiej St. Francis Xavier National School, Leo Varadkar uczęszczał do the King’s Hospital – prywatnej szkoły prowadzonej przez protestantów. Następnie studiował prawo na Trinity College w Dublinie a niedługo później – konsekwentnie dążąc do spełnienia marzeń o zostaniu ministrem zdrowia – zmienił kierunek na medycynę. W wolnych chwilach udzielał się społecznie w młodzieżowej sekcji Fine Gael czy Europejskiej Partii Ludowej. Jako 20-latek po raz pierwszy skorzystał nawet z biernego prawa wyborczego, ubiegając się o mandat w lokalnym parlamencie.

Warunkiem ukończenia School of Medicine było odbycie stażu. Ambitny Irlandczyk sprostał temu wyzwaniu dzięki pracy na rzecz działającego w Mumbaju szpitala KEM. Potem polityk o indyjskich korzeniach zbierał doświadczenia na stanowisku młodszego lekarza. Varadkar działał w dwóch placówkach: St. James’s Hospital i Connolly Hospital. To natomiast otworzyło mu drzwi do kariery lekarza ogólnego, którym został dekadę temu.

Wyśnionym – już w dzieciństwie – stanowiskiem szefa resortu zdrowia Brytyjczyk cieszył się zaledwie przez dwa lata – od 2014 do 2016 r. Los przyniósł mu bowiem nowe zadanie, polegające na zarządzaniu ministerstwem opieki społecznej. Rok później główny specjalista w leczeniu został wybrany na szefa Fine Gael oraz czternastego Taoiseach’a, czyli premiera Irlandii. I pierwszego wyoutowanego!

„Twój kraj Cię potrzebuje”

Przed miesiącem, w związku z panującą obecnie pandemią koronawirusa, aktualny minister zdrowia wystosował apel o to, by nieaktywni zawodowo pracownicy medyczni dokonali wpisu do rejestru pod egidą akcji „Twój kraj Cię potrzebuje”. Prośbę spełniło ok. 70 tys. osób, m.in. sam premier. W pierwszą niedzielę kwietnia o zgłoszeniu gotowości do pomocy przez lidera władzy ustawodawczej poinformował jego rzecznik prasowy.

Dr Varadkar miesiąc temu wpisał się ponownie do rejestru medyczego. (…) Zaoferował on Dyrektorowi Służby Zdrowia pełnienie usług w wymiarze jednej sesji tygodniowo (…). Jego krewni i przyjaciele także pracują w tej branży. Chciał pomóc choćby trochę – oznajmił oficjel.

Praca aktywnego politycznie lekarza polega na pełnieniu trwających pół dnia dyżurów. Główny zainteresowany zobowiązany jest do odbierania telefonów od osób podejrzewających, że ich organizm został zaatakowany przez SARS-CoV-2. Wkrótce będzie również wykonywał czynności odpowiadające jego uprawnieniom. Najmłodszy Taoiseach w historii odwiedził także funkcjonujące w Dublinie Laboratorium Bazy Wirusów.

Varadkar się (nie) sprawdził?

Centrysta jeszcze do niedawna nie cieszył się najlepszą passą. Pomimo iż zorganizowane w ostatnich latach referenda dot. równości małżeńskiej i aborcji przebiegły po jego myśli, zaś rozmowy na temat Brexit’u zapewniły ochronę interesów państwa – jego koledzy i koleżanki zaczęli żałować wybrania go na swojego zwierzchnika. Okazało się bowiem, że dla obywateli i obywatelek Irlandii ważniejsza od polityki UE jest proza codzienności.

Premier Varadkar chciał, by debata toczyła się wokół sukcesu, jakim było zabezpieczenie statusu granicy irlandzko-brytyjskiej w umowie rozwodowej Unii z Wielką Brytanią. Irlandczycy zdają się jednak traktować brexit jako zamknięty rozdział, błąd Zjednoczonego Królestwa, który nie wpłynie znacząco na ich życie – tłumaczył Jan Szyszko.

Ich nastroje świetnie wyczuli za to lewicowi nacjonaliści z frakcji Sinn Féin. Drużyna Mary Lou McDonald odłożyła na drugi plan zamiary zjednoczenia z Irlandią Północną i wyszła naprzeciw „młodym, gorzej wykształconym i biedniejszym osobom”.

Deklaracje obniżenia wieku emerytalnego, dofinansowania służby zdrowia, zniesienia opłat za studia i zorganizowania „największego programu budowy mieszkań publicznych w historii kraju” zostały ciepło przyjęte. Dowodzi tego zwycięstwo partii, która do tej pory odgrywała jedynie drobną rolę. Eurosceptycy pokonali Fine Gael oraz Fianna Fáil, a w konsekwencji zajęli 37 ze 160 miejsc w Izbie Reprezentantów. Obie te partie straciły natomiast aż 20 mandatów w porównaniu z poprzednią kadencją. Poza podium uplasowały się mniejsze lewicowe partie.

Jeszcze jedną przyczynę niepowodzenia taoiseach’a wskazała Maura Adshead. Zdaniem politolożki źródłem problemu jest także kontrast w sposobie postrzegania osoby Varadkar’a. Na Irlandczykach nie robi piorunującego wrażenia fakt, iż ich premier jest gejem pochodzącym z multikulturowej rodziny.

(…) widzą go przede wszystkim jako lidera Fine Gael, która w rzeczywistości przyjęła mało ambitną, konserwatywną linię – tłumaczyła naukowczyni.

Wygląda na to, że wiosna jest dla Varadkar’a łaskawsza. Co prawda część osób podejrzewa go o to, że chce jedynie ocieplić swój wizerunek, lecz wielu Irlandczyków oraz Irlandek doceniło fakt, że były minister zdrowia pośpieszył na pomoc walczącemu z pandemią państwu i – jak zauważa Pat Leahy z „The Irish Times” — „wydaje się, że wykazał się silnym i szybkim przywództwem w radzeniu sobie z tym”.

Chociaż Irlandia musiała zwrócić zamówione kombinezony Chinom, w tej chwili nie boryka się z niedostatkiem materiałów ochronnych. Może nawet pochwalić się zestawem wentylatorów, pozyskanych dzięki uprzejmości ich producenta. Obywatele oraz obywatelki, już od pierwszych przypadków występowania SARS-CoV – 2, na terenie zarządzanym przez znawcę ludzkiego organizmu, byli testowani, a ich kontakty z innymi uważnie obserwowane. Dzięki temu niebezpieczny mikroorganizm musiał ustąpić. Sytuacja uległa jednak zmianie, przez co Irlandia powstała daleko w tyle za Islandią, Norwegią.

Z drugiej strony – na tym polu okazała się być ponad dwa razy bardziej skuteczna od Wielkiej Brytanii, gdzie sytuacja wygląda podobnie. O tym, że wszystko jest pod kontrolą, zapewniała epidemiolożka z University College Cork.

Mamy relatywnie małą populację i styl życia, jaki praktykujemy poza miastami, jest znacznie mniej zintensyfikowany. Mimo to, nasi polityczni przywódcy wciąż podejmowali naprawdę zdecydowane działania  – poinformowała dr. Patricia Kearney

Wśród takich decyzji wymienić możemy np. odwołania narodowego dnia św. Patryka, szybkie zamknięcie lokali gastronomicznych i szkół. Nie bez znaczenia jest ponadto uczciwy, pełen empatii język przekazywania informacji na temat koronawirusa.

Widocznie mniejszy entuzjazm wzbudziła za to wizyta premiera Vardakar’a w Białym Domu z okazji wymienionego wyżej święta. Głowa wiodącej przez dłuższy czas partii uspokajała, że powstrzymanie rozpowszechniania się strachu jest tak samo istotne, jak blokowanie rozprzestrzeniania się wirusa.

Strach sam w sobie jest wirusem – przekonywał najważniejszy członek Zgromadzenia Irlandii.

Konserwatywny lekarz spotkał się z krytyką również wtedy, gdy nie wykazał się zrozumieniem wobec ludzi mierzących się z trudną sytuacją finansową. Zdaniem wpływowego Irlandczyka osoby te będą się cieszyć, gdy po stracie pracy otrzymają tygodniowe zapomogi w wysokości 350 euro.

Co dalej?

W ostatecznym rozrachunku postępowemu światopoglądowo politykowi udało się odzyskać procent zaufania straconego przed lutowymi wyborami. A jak rysuje się przyszłość jego partii – czeka ją współpraca z Fianna Fáil, czy raczej działanie w opozycji? A może żadna z opcji obecnych w Zgromadzeniu Irlandii nie dojdzie do porozumienia, co poskutkuje koniecznością rozpisania nowych wyborów?

Na razie wiadomo, ze Varadkar złożył rezygnację z piastowania urzędu premiera i będzie nim do momentu wybrania nowego szefa rządu. Poza tym, Fine Gael pertraktuje z Fianna Fáil, a „szansa na ich pojednanie jest większa, niż przed uderzeniem wirusa”. Wszystko zależy od tego, co wydarzy się w szpitalach przez najbliższe tygodnie.

A co Wy myślicie o metodach, jakie czternasty Taoiseach wykorzystuje do gospodarzenia Irlandią? Macie podobny tok myślenia o polityce, czy raczej Wam z nim nie po drodze? I co myślicie o podjętej przez niego decyzji powrotu do profesji lekarza? Szpan i PR czy coś więcej? Czekamy na Wasze opinie!

Źródła: en.wikipedia.org, facebook.com, pl.wikipedia.org, zdrowie.wprost.pl, irishtimes.com, wiadommosci.gazeta.pl, polityka.pl, britannica.com, theguardian.com [1] [2],  nytimes.com [1] [2], wiadomosci.onet.pl [1][2] fot. euractiv.com

Polecane artykuły

Zostaw komentarz