Aktualności Lifestyle Prawo 

„Inny system wartości” – Margot komentuje akcję z pomnikami!

Tydzien temu, w nocy z wtorku na środę,  Poetka i członkinie Gangu SamZamęt- wspierane przez ekipę Stop Bzdurom – przyczepiły teczowe flagi do kilku najważniejszych pomników w Warszawie. „Twarze” wszystkich kamiennych postaci zostaly natomiast przesłonięte chustami z anarchistycznym symbolem. Tak udekorowany  został m.in. pomnik Chrystusa, co wzbudziło największe kontrowersje. 

Manifest

To, że możliwość organizowania Marszów Równości została nam odebrana, nie oznacza, że homofobiczna elitka może rozkoszować się „świętym spokojem”. Slodkie marzenia o Polsce „piekniejszej bez LGBTQ+” rozwiał Gang SamZamęt i Poetka, wspierane medialnie przez  duet „Stop Bzdurom”.

Grupa aktywistek zrobiła sobie nocną wycieczkę po Warszawie, by ozdobić  tęczową flagą najważniejsze dla tego miasta pomniki. Kolorowy prezent otrzymała m.in. Syrenka, Józef Piłsudski, Mikołaj Kopernik. W komplecie z  symbolem naszej społeczności  inicjatorki akcji dołączały chustę z motywem anarchistycznym, jak również kartkę, na której zapisały krótką, niezbyt pochlebną wiadomość pod adresem konserwatystów i konserwatystek.

To szturm! To atak! To tęcaza! PAMIĘCI POLEGŁYCH W WALCE Z CODZIENNĄ NIENAWIŚCIĄ,TYCH, KTÓRZY MIELI SIŁĘ, BY SKOCZYĆ W CIEMNOŚĆ, DODAJĄCA WIARY W LEPSZĄ PRZYSZŁOŚĆ OSOBOM, KTÓRYM PAŃSTWO ZABRAŁO WOLNOŚĆ I BEZPIECZEŃSTWO, WZYWAJĄCA DO OTWARTEJ WOJNY PRZECIW DYSKRYMINACJI, NAKAZUJĄCA NIE PROSIĆ, NIGDY WIECEJ BŁAGAĆ O SZACUNEK I LITOŚĆ – tłumaczyły pomysłodawczynie akcji.

Społeczniczki podkreśliły, ze “to miasto jest nas wszystkich” oraz kazały ignorantom sie „j**ać”.

Svrsuvm Corda

Jeszcze jedną rzeźbą uwzględnioną w projekcie jest figura Chrystusa, należąca do Bazyliki Świętego Krzyża w Warszawie. I to właśnie jej przystrojenie okazało się być źródłem największych kontrowersji. Prawicowe media lamentowały nad „zbeszczeszczeniem” figury, zaś Kardynał Nycz – nad jej „profanacją”. Metropolita warszawski wydał oświadczenie, w którego treści zwrócił uwagę na spowodowany akcją „ból ludzi wierzących, parafian kościoła Świętego Krzyża oraz wielu mieszkańców stolicy, dla których figura Zbawiciela dźwigającego krzyż stała się symbolem nadziei w najtrudniejszych dniach Powstania”.

Apeluję, by niezależnie od wyznawanych poglądów szanować uczucia religijne ludzi wierzących. Zaprzestańmy stosowania aktów wandalizmu i przekraczania granic w debacie publicznej – dodał

Nieprawidłowości w buncie tęczowej spółki dopatrzyli się także przedstawiciele rodzimej sceny politycznej. Borys Budka zauważył, iż projekty tego typu „wywołują absolutnie niepotrzebne emocje”.

Tak jak uważam, że palenie tęczowej flagi obraża osoby z mniejszości seksualnych, tak samo uważam, że tego typu gesty mogą obrażać ludzi, którzy są mocno wierzący – tlumaczył.

W piątek opinią na ten temat podzielił się Rafał Trzaskowski. Z jednej strony były kandydat na urząd prezydenta RP podkreślił, że „żaden pomnik nie został zniszczony”, ale z drugiej – „wieszanie jakiejkolwiek flagi na symbolicznej figurze Chrystusa, będącej jednym z symboli Powstania” uznał za „niepotrzebną prowokację”.

W ocenie buntu dziewczyn jeszcze większą surowość wykazał premier Morawiecki.

Tego rodzaju akty wandalizmu, jakie obserwowaliśmy wczoraj w Warszawie, nie prowadzą do niczego dobrego, i mają jeden cel – jeszcze bardziej podzielić społeczeństwo. Nie pozwolę na to! W Polsce nie popełnimy błędów zachodu. Wszyscy widzimy, do czego prowadzi tolerancja wobec barbarzyństwa. Tolerancja oznacza również wzajemność – grzmiał.

Ale to nie wszystko. Tego samego dnia Mateusz Morawiecki osobiście wybrał się w okolice wspomnianego pomnika Chrystusa, by zapalić tam symboliczny znicz. Potem aktywistki “Stop Bzdurom” zabrały  lampkę i postawiły ją na Moście Łazienkowskim. Czyli tam, gdzie szef rządu powinien go zostawić już w ubiegłym roku!

Warto wiedzieć, że Zwrot “sursum corda” oznacza wezwanie do wzniesienia serca ku górze.  Tymczasem sceptycy – tak zatroskani o brązową rzeźbę – nie potrafią wykrzesać z siebie minimum empatii i spojrzeć na całą sprawę z perspektywy nękanych od miesięcy osób LGBTQ+.

Pocieszający w tej sytuacji jest fakt, iż po naszej stronie stanęły bohaterki patriotycznego święta. Na fanpage’u pt. “Polska Walcząca Przeciwko Faszyzmowi znajdziecie film z Wandą Traczyk-Stawską i Anną Przedpełską-Trzeciakowska.

Obie panie otwarcie potępiają nagonkę na queerową społeczność, bo doskonale pamiętają, że „najpierw był różowy trójkąt, potem gwiazda”, a finalnie oni – Powstańcy.

Tamten faszyzm pochłonął miliony istnień. A teraz, gdy się mówi, że osoby LGBT to nie ludzie – otwiera się rówie przerażającą perspektywę wykluczenia – alarmowały bohaterki zrywu.

Na koniec „Pączek” zaznaczyła, że stoczona w ramach Powstania walka miała na celu zapewnienie szacunku i godności wszystkim ludziom, „Grodzka” prosiła z kolei, żebyśmy nie byli obojętni na to, co aktualnie dzieje się w Polsce.

A dzieje się sporo i to niekoniecznie dobrze. Dowodem na to są,  chociażby, sytuacje, do jakich doszło podczas Marszu z okazji  rocznicy wybuchu Powstania: zatrzymanie Elżbiety Podleśnej i zabranie jej tęczowej flagi przez uczestników pochodu, zniszczenie tęczowej flagi z godłem Polski Walczącej oraz wyproszenie Obywateli RP ze zgromadzenia. Innym sławetnym wydarzeniem była interwencja policji w mieszkaniu prowokatora, którego gazetaplus.pl  utożsamiła z Bartem Staszewskim.

Ludzie ponad przedmioty

Dzięki uprzejmości Margot mieliśmy okazję dowiedzieć się, jak rzeczywistość ostatnich dni  wygląda z punktu widzenia głównych zainteresowanych. W wywiadzie dla Rainbow Star Gosia podkreśliła, iż – razem z Łanią – nie uczestniczyły fizycznie w akcji z pomnikami.

Uczesticzyłyśmy w niej raczej symbolicznie dajac swój kanał informacyjny dla Gangu. No i Gang Samzamęt jest też grupą, która chciała działać własnie w ramach naszego podejścia do queerowych spraw. I bardzo nas to cieszy – zawsze byłyśy małą grupą i nic nie sprawia nam więcej ulgi niż widok osób, które biorą sprawy w swoje ręce tak jak my – tłumaczyła.

Samo przedsięwzięcie, jak wyjaśnia Margot, bazowało na „chęci zamanifestowania »polska jest też nasza «”.

To jaki opór napotkała w mediach nie tylko prawicowych, ale też liberalnych, pokazuje, że jest inaczej – to nie jest nasz kraj. Naszymi wrogami nie są tylko skrajni faszyści ale też politycy PO, KO czy Nowoczesnej, którzy »tolerują« nas tak długo jak nie muszą się z nami liczyć – dodała społeczniczka.

Nasza rozmówczyni nie zdradziła nam szczegółów przeprowadzania akcji, gdyż mogłoby to zagrozić zaangażowanym w nią osobom. Udzieliła za to kilku rad dla tych z Was, którzy i które chcieliby i chciałyby zmieniać Polskę na bardziej LGBTQ+ Friendly. Jej zdaniem „najlepiej zaczynać z tym, z czym każdy czuje się komfortowo i potem testować granice, ryzyka, metody. Z tym przychodzi doświadczenie”.

Nasze doświadczenie jest takie, że przed dobrymi akcjami jest może i trochę stresu, ale one są przede wszystkim świetną zabawą. Aktywizm, gdy żyje się w tak absurdalnej rzeczywistości, to wielkie źródło szczęścia – wiesz – czujesz, że jesteś wolna i bierzesz świat w swoje ręce – chwaliła swoją pasję. 

Margot zwierzyła nam się także z tego, co myśli na temat zarzutów o „wandalizm” Zarówno ją, jak i Łanię takie oskarżenia bardzo śmieszą. Obie dziewczyny stanowczo odcinają się od osób uważających, “że “własność prywatna „jest święta”.

Jesteśmy osobami, które starają się przekładać ludzi ponad przedmioty, zyski i własności. Nasze potrzeby są po prostu ważniejsze – na przykład bezpieczeństwo i wolność od nienawiści. Jeśli ktoś nie jest w stanie naruszyć materialnej struktury świata, by obronić siebie i bliskich… jak ktoś nie jest w stanie docenić tych osób, które toczą tę walkę, to albo jest naszym przeciwnikiem, ale jest poddany dużej ilości zinternalizowanych fobii i kompleksów – podsumowała.

Margot zwróciła też uwagę na to, że rzekome plany wyburzenia mostu w Pilchowicach „dobrze pokazuje, w jakim systemie żyjemy”.

W kapitalizmie zyski usprawiedliwiają wszystko – każde krzywdy. Prawa mniejszości nie przynoszą dużego zysku. Czasem ktoś wypuszcza serię ciuchów z tęczą, bo to oczywiście jakaś nisza i można sobie łatwo poprawić PR – ale nie łudzimy się – ludzie, którzy dbają o nas dla zysku, nie są naszymi sojusznikami. My jesteśmy anarchistkami mamy inny system wartości – stwierdziła.

Pomimo notorycznych kuksańców od polskich realiów – ekipa Stop Bzdurom nie ma zamiaru się poddać. Kolorowe rebeliantki mają już śmiałe plany na przyszlosć.

Na koniec Małgorzata Szutowicz przytoczyła pesymistyczną wizję Polski, wysnutą przez jej bliską przyjaciółkę. Ona sama nie chciałaby jednak zalewać naszej ojczyzny. Za dużo lepsze rozwiązanie uważa „oddolną zdolność do solidarności i przyjaźnienia się, a nie wylewanie łez do polityków, by stanęli w naszą obronę”.

Bardzo byśmy chciały by lesby i pedały obudziły się z letargu i wzięły sobie Polskę. Tak całą. Dla siebie – wyznała.

Margot bardzo dziękujemy za rozmowę, a Was zachęcamy do wsparcia cegiełką zrzutki założonej przez kolektyw sprzeciwiający się rozpowszechnianym przez konserwatystów bredniom. Pomożecie tym samym zebrać fundusze na walkę z homofobicznymi furgonetkami oraz produkcję wlep! Dorzucicie ponadto kilka groszy na pomoc prawną dla Margot, która dziś została aresztowana przez tajniaków. Policjanci bez żadnej przyczyny zatrzymali ją na ulicy i skuli od tyłu kajdankami…

Źródła: wywiad z Margot, oko.press, wiadomosci.onet.pl, polsatnews.pl , radiomaryja.pl, wysokieobcasy.pl,  noizz.pl, strajk.eu, warszawa.wyborcza.pl facebook.com  [1] [2]  [3] [4] fot. facebook.com

Polecane artykuły

Zostaw komentarz