Aktualności Lifestyle Multimedia 

Duma celebrowana on-line, czyli Global Pride 2020

W tym roku o spacerowaniu z tęczowymi flagami po ulicach polskich miast i miasteczek możemy, co najwyżej, pomarzyć. Rozwiązanie tego problemu znaleźli organizatorzy Global Pride, czyli największego w internecie Marszu Osób LGBTQ+. Po sprawiedliwość społeczną wirtualnie ruszyliśmy w sobotę rano.

Mad World

Rok 2020 jest wyjątkowo niepomyślny dla tęczowej społeczności.  Nagonka na osoby LGBTQ+ przybrała bowiem na sile i zbiegła się z epidemią koronawirusa, uniemożliwiającą nam wędrowne upominanie się o należne nam prawa. A przecież setki queerowych Polek i Polaków postrzega taką formę aktywizmu jako istotny aspekt życia.

Dla wielu osób LGBTQ+ udział w marszu lub Paradzie Równości to jedyny dzień w roku, kiedy mogą wyjść na ulicę i być sobą. Iść za rękę z osobą, którą kochają, ubrać się na tęczowo i krzyczeć hasła miłości i szacunku – podkresla zespół KPH.

Szczęściem w nieszczęściu jest to, że żyjemy w dobie internetu, co pozwala nam się jednoczyć bez względu na dzielące nas kilometry!

GlobalPride 2020

Z dobrodziejstw sieci skorzystali organizatorzy i organizatorki Global Pride – „największej na świecie celebracji Dumy”. Aktywiści i aktywistki, reprezentujący ponad 500 organizacji z każdego kontynentu świata – nawet Antarktyki -zaczęli realizować to wydarzenie gdy tylko okazało się, że nie będą mieli szans na przeprowadzenie tradycyjnych przechadzek po sprawiedliwość.

Dyrektor oddziału ds. partnerstwa cieszy się, iż projekt wspiera blisko 40 partnerów biznesowych. Andrew Baker docenia to, że każda z tych marek, a także ich poszczególni,  pracownicy i pracownice LGBTQ+ „zapewniali bardzo potrzebne zasoby”.

Firmy na całym świecie mają swoje miejsce w walce o równość LGBTQIA + i ochronę praw człowieka , a każdy partner, który wsparł Global Pride, pomaga nam zapewnić widoczność naszej społeczności oraz wzywać do włączenia i położenia kresu dyskryminacji  – tłumaczył

Wśród tych dobrych dusz wymienić możemy np. ekipę Google, Facebook’a, YouTube’a, Gilead Sciences, iHeartRadio. Swój wkład w przygotowanie eventu ma dodatkowo wydawnictwo Diva Media Group, specjalizujące się w rozpowszechnianiu tekstów skierowanych do lesbijek i kobiet biseksualnych.

Wyjątkowe show rozpoczęło się w sbotę o 8.00 i trwało aż do wczorajszego przedpołudnia. Todrick Hall pokazał nam przemówienia działaczy LGBTQ+ oraz polityków, którzy uważają się za naszych sojuszników. Wśród oficjeli zaangażowanych w projekt wyróżnić możemy np. Justina Trudeau czy pierwszego w Europie, transpłciowego parlametarztste – Vladimira Luxurię.

Kilka slow od serca powiedziała ponadto współzałożycielka ruchu BlackLives Matter. Na pomocy przy realizacji inicjatywy jej koleżance z zarządu zaczęło zależeć od momentu wybuchu protestów, dla których punktem zapalnym była śmierć George’a Floyd’a. Zdaniem Natalie Thompson uhonorowanie osób dotkniętych problemem rasizmu stanowiło niezbędny krok, gdyż „nie możemy ruszać naprzód, póki nie odniesiemy się do tego, co dzieje się właśnie teraz”.

W programie prorównościowego maratonu nie zabrakło także atrakcji artystycznych. Nasze uszy i oczy cieszyły występy wielu gwiazd światowego formatu. Jedną z nich był Adam Lambert, który zaśpiewał dla nas piosenkę Mad World, jakże aktualną w dzisiejszych czasach… Podziw widowni wzbudziły też lokalne talenty: bułgarscy wokaliści, tancerze ludowi z Nepalu, afrykańscy mistrzowie słowa czy Draq Queen, nadające prosto z Hongkongu.

#MaszerujemyChallenge

Przypominamy, ze internetowe świętowanie Miesiąca Dumy ma miejsce również na polskim podwórku. Taką formę obchodzenia ważnego dla nas czasu zawdzięczamy Kampanii Przeciw Homofobii.

#Maszerujemy Challenge polega na wstawieniu na profil w mediach społecznościowych zdjęcia lub filmu z wybranego Marszu Równości, dokończeniu zdania „Maszeruję, bo…”, dodania hasztaga akcji oraz zaproszeniu dwójki znajomych. Czerwiec się jeszcze nie skończył, więc jeśli nie wzięliście jeszcze udziału w tej akcji – serdecznie Was do tego zachęcamy.  A jeżeli nie byliście jeszcze na żadnym Marszu, a też chcielibyście wziąć udział w zabawie, to nie martwcie się.  Wystarczy, że opublikujecie w  mediach społecznościowych selfie wykonane w ubraniu, w którym wybralibyście się na LGBTQ+ Friendly spacer.

Własny pomysł na pokonanie koronawirusowych przeszkód mają też organizatorzy Marszu Równości w Koszalinie. W ramach I Internetowego Marszu Równości w Koszalinie macie możliwość skorzystania z nakładki profilowej, opatrzonej hasłem #maszerujęonline. Działacze znad morza proponują także wieszanie tęczowych flag w oknach i nadsyłania „wiadomości, w których powiecie, dlaczego Marsz jest dla Was istotny”

Uczestniczycie lub uczestniczyliście w którymś z wymienionych wydarzeń? Koniecznie podzielcie się wrażeniami!

Źródła: kph.org.pl, billboard.com, adweek.com, fot. adweek.com

Polecane artykuły

Zostaw komentarz