Aktualności Lifestyle 

„Wolność, równość, miłość” – relacja z „kosmicznej” XIX Parady Równości

XIX Parada Równości, jaką mogliśmy się wczoraj (08.06.2019) cieszyć była chyba największą do tej pory. Tęczowy rekord padł zarówno w aspekcie frekwencji, jak i rozmiarów Miasteczka Równości. Co więcej, pierwszy raz w historii ta piękna impreza została objęta patronatem prezydenta miasta.

Stolica już się nas nie wstydzi

Pamiętacie, jak w 2005 r. Lech Kaczyński zakazał przeprowadzenia Parady Równości? Albo jak Hanna Gronkiewicz – Waltz migała się od uczestnictwa w wydarzeniu i zamiast prezydentki zwykliśmy widywać jej kartonową podobiznę z ironicznym dopiskiem? Na pewno. Tym razem, w końcu, było inaczej.

Obecny gospodarz stolicy nie tylko postanowił sprawować pieczę nad wydarzeniem, lecz także osobiście wziął w nim udział. Rafał Trzaskowski dostąpił również przywileju otworzenia tegorocznej Parady Równości.

W swoim przemówieniu specjalista w zakresie spraw europejskich przypomniał wizję Warszawy, o której mówił jeszcze w czasie kampanii wyborczej. Jego zdaniem miasto, którym kieruje, powinno być otwarte, tolerancyjne, po prostu „dla wszystkich”. I takie właśnie, jak sądzi, jest dzisiaj.

„Zobaczcie, jakie piękne słońce nam dzisiaj przyświeca. Widzę tutaj samych uśmiechniętych ludzi z bardzo dobrą energią i za to chciałem Wam bardzo podziękować, że jesteście tutaj wszyscy i się po prostu uśmiechacie do siebie” – cieszył się humanista.

Następnie reprezentant PO zwrócił szczególną uwagę na to, że o ile nie obowiązuje nas żaden nakaz spacerowania po równouprawnienie, to „każdy powinien szanować prawa mniejszości”. Nie ma to bowiem nic wspólnego z preferowanymi poglądami politycznymi, bo „są to po prostu prawa człowieka”, jakich należy przestrzegać w otwartych miastach.

„Tego typu parady odbywają się od Madrytu poprzez Paryż, Berlin, Lubljanę, Pragę. Również na konserwatywnej Malcie, która uważana jest za jedno z najbardziej tolerancyjnych państw Europy. Wszędzie, we wszystkich tych miastach, jest poparcie władz miejskich. Wszędzie w tych miastach burmistrzowie są na paradzie równości, żeby jasno pokazać, że tolerancja jest niesłychanie istotna” – tłumaczył.

Warszawski włodarz przypomniał jednak, że zasady dobrego współistnienia działają w obie strony. Bo nawet, jeśli nie każdy z nas chodzi co tydzień do kościoła, musimy szanować tradycję, osoby myślące inaczej oraz ich uczucia. Samorządowiec podzielił się swoimi przemyśleniami w dwóch językach – polskim i angielskim, bo chciał przy okazji podziękować obecnym w gronie słuchaczy przedstawicielom ambasad Wielkiej Brytanii, Kanady, Belgii.

Fot. Katarzyna Adamów

Miasteczko Równości

Kosmicznie tęczowa przygoda rozpoczęła się już o 10.00. Wtedy w Parku Świętokrzyskim zaczęło działać największe do tej pory Miasteczko Równości. W tym niezwykle pozytywnym miejscu czekało na Was ponad 27 stoisk. Oprócz organizatorów największego święta miłości w Polsce fragment tamtejszej przestrzeni miały do dyspozycji miały np. partie, komitety polityczne (Miasto Jest Nasze, Wiosna Roberta Biedronia, Razem), dyplomaci (Ambasada Wielkiej Brytanii, Komisja Europejska Przedstawicielstwo w Polsce, Diplomatic Meeting Point), ekipa Krytyki Politycznej tudzież tęczowe NGOsy i stowarzyszenia (Miłość nie Wyklucza, My rodzice, Fundacja Trans-Fuzja, Bears of Poland, Fundacja Replika).

Do zapoznania się z ich ofertą zachęcali ponadto sportowcy (Warszawski Klub Piłki Siatkowej Volup), muzealnicy (Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie), ekolodzy (Fundacja GreenPeace Polska), psychologowie (Otwarta Przestrzeń – Centrum terapii, Poradnia Psychologiczna Synegria). Nie zabrakło też naszego rozrywkowego sojusznika – Netflix’a. Ekipa serwisu przygotowała dla nas salon luster i dodawała odwagi podpowiadając: „bądź kimkolwiek chcesz”. Udział w Paradzie miał też Sprite. Pracownicy koncernu częstowali zimnymi napojami w puszkach o limitowanym, pride’owym wzorze i zapewnili bywalcom miasteczka prysznic, przypominający o tym, by żyć rześko i kochać hejterów. Ci sfrustrowani ludzie muszą tego naprawdę potrzebować…

To nie wszystkie propozycje. W przemiłych okolicznościach przyrody mogliśmy pójść „na paznokcie” czy pomalować włosy na fantazyjne kolory. Dostaliście też szansę na dokonanie coming out’u (służyła do tego specjalnie przygotowana szafka szkolna), podyskutowania na ważne dla Was tematy czy wzięcia udziału w ekumenicznej mszy.

Nabożeństwo przeprowadzone przez Szymona Niemca skrytykował później Patryk Jaki, nazywając inicjatywę wulgarną prowokacją i twierdząc, że „obraża” ona ludzi wierzących. Ale kto, jak nie wierni, skorzystali z propozycji Grupy Stonewall? Takiej ignorancji nie ma nawet sensu komentować…

„Besos dla wszystkich!”

W drogę ruszyliśmy, zgodnie z planem, o 15. Trasa wiodła ulicą Świętokrzyską, Marszałkowską, Waryńskiego. Następnie skręciliśmy w Aleję Armii Ludowej i wróciliśmy na teren PKiN. Potem podążyliśmy Aleją Niepodległości, ulicą Tytusa Chałbińskiego, alejami Jerozolimskimi. Ostatecznie wstąpiliśmy na ulicę Emilii Plater i maszerowaliśmy nią aż do Miasteczka Równości.

W rekordowo długiej i licznej edycji Parady Równości udział wzięło 80 tys. zwolenników równouprawnienia! Sugerujące „Miłosną Rewolucję” hasło zgromadzenia nie jest więc ani trochę przesadzone! Tym bardziej, że mieszkańcy Warszawy byli do nas bardzo pozytywnie nastawieni. Wysyłali buziaki, tańczyli w oknach, machali. Jednym z niewielu wyjątków był senior straszący piekłem współpasażerkę metra i jej córkę.  Cudownie jest obserwować jak coś w Polsce zmienia się na lepsze!

Jako kolorowi spacerowicze standardowo kroczyli w licznych blokach (m.in. blok żydowski, poliamoria, obywatele RP, Stan Równości, Wiara i Tęcza). Część z nas niosła „sektorówkę” pożyczoną od społeczników odpowiedzialnych za organizację Marszu Równości w Rzeszowie.

Nie da się ukryć, że w tym roku ponownie zaskoczyliście nas swoją pomysłowością. Wasze kreacje były unikatowe! I te poważne (jedna z osób miała na sobie worek z przyczepionymi do niego zdjęciami osób, które odebrały sobie życie przez nienawiść, z jaką się spotkały) i te bardziej wesołe (pozdrawiamy żartownisia przebranego za penisa i namawiającego do badania jąder). Wyjątkowymi stylizacjami cieszyły nas też obecne na Paradzie Drag Queens (m.in. Kim Lee, Lelita Petit). Równie ciekawe były stworzone przez Was transparenty. Nam najbardziej przypadł do gustu portret Magdy Gessler z hasłem „Besos dla WSZYSTKICH”.

Aktywizm na kółkach

Między radosnymi spacerowiczami poruszało się kilkanaście platform. Zmotoryzowani byli m.in. działacze KPH, Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, redakcja Vogue Poland, politycy (Wiosna Roberta Biedronia, Razem), Amnesty International czy organizatorzy LGBT Film Festival.

Z przystrojonych na kolorowo pojazdów skorzystała też firma Levi’s i przedstawiciele Google. Warto wiedzieć, że z okazji XIX Parady Równości koncernprzygotował okazyjne grafiki i oznaczył trasę imprezy na tęczowo! Niespodziankę zrobili nam dodatkowo sojusznicy z platformy Ben&Jerry’s. Producent lodów we współpracy z Miłość Nie Wyklucza kilka dni przed eventem zadbał o to, by w Warszawie pojawił się baner popierający równość małżeńską.

Wiele wsparcia okazuje nam dodatkowo IKEA. I choć nie było jej wczoraj z nami, warto docenić lidera w zakresie wyposażenia wnętrz np. za ubiegłoroczną pomoc w urządzeniu nowej siedziby Grupy Stonewall. Szwedzka marka stworzyła też kolekcję tęczowych toreb, a ich brak w Polsce wynika jedynie z ograniczonej ilości egzemplarzy.

Tydzień Równości 2019

Nie będzie dla Was zaskoczeniem, że oprócz XIX Parady Równości jej organizatorzy naszykowali dla Was kilka bonusowych atrakcji. W ramach „Tygodnia Równości” mogliśmy pograć w siatkówkę, skorzystać z pomocy psychologicznej (Otwarta Przestrzeń gwarantuje Wam bezpłatne konsultacje do 16.06.2019, a Synegria do 14.06.2019) lub bez zapisów wykonać testy na HIV i HCV (WZW typu C).

Dzięki zespołowi Julii Maciochy mogliście wybrać się na zróżnicowane tematycznie warsztaty i panele dyskusyjne ale także obcować ze sztuką (pamiętajcie, że wystawa Pawła Żukowskiego – MULTIFETISH stoi przed Wami otworem jeszcze do 23.06.2019!). A po kilkugodzinnym maszerowaniu wyszaleć się na oficjalnym afterparty.

W najbliższym tygodniu czeka nas jeszcze Wręczenie Dyplomów Równości dla LGBTQ+ Friendly liceów, szkół społecznych, niepublicznych i techników a także spotkanie zadedykowane rozmowie na temat ChemSex, połączone z projekcją filmu pt. „G O’clock”. Pełen harmonogram wydarzeń znajdziecie na oficjalnej stronie Parady Równości.

Stróże prawa?

Nie każdy, niestety, poczuł pełną ciepła atmosferę wydarzenia. Na drodze pokojowego przemarszu jak zwykle stanęła grupa zagorzałych przeciwników wyznawanych przez nas wartości.

Już na początkowym etapie wyprawy doszło do starcia między uczestnikami XIX Parady Równości a stojącym przy namiocie Fundacji Pro Prawo do Życia Robertem Bąkiewiczem i jego znajomymi. W efekcie doszło do bezprawnego zatrzymania „naszych”, a policjanci nie tylko nie chcieli wyjaśnić swojego postępowania, ale naruszyli też nietykalność cielesną dwóch kobiet.

Nie pofatygowali się natomiast by przyjąć zgłoszenie o zaatakowaniu dziewczyny dokumentującej zaczepki ze strony byłego kandydata na prezydenta Pruszkowa, wspomaganego przez swoich kompanów. Mało tego, gdy prezeska Wolontariatu Równości zgłosiła, że szkodliwe i głośne komunikaty dopływające z „obozowiska” przeciwników równouprawnienia przeszkadzają w prowadzeniu Parady, stróże (?) prawa tylko wzmocnili ochronę prawicowych agresorów zbierających podpisy pod (anty) obywatelskim projektem „Stop Pedofilii”. Mimo chuligańskiego zachowania skrajnych prawicowców XIX Parada Równości bez bardziej niebezpiecznych incydentów dotarła do mety.

Byliście na Paradzie? Jak ją wspominacie? Dajcie nam znać i szukajcie się na naszych zdjęciach! Do zobaczenia za rok 🙂

Źródła: materiały prasowe IKEA, warszawa.wyborcza.pl, pl.wikipedia.orgparadarownosci.eutvnwarszawa.tvn24.pl, natemat.pl, wiadomosci.wp.pl, polsatnews.pl, polskatimes.pl, newsweek.pl  [1] [2], noizz.pl [1] [2],  facebook.com [1] [2], wiadomosci.gazeta.pl  [1] [2] [3] Fot. rainbowstar.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz