Aktualności Kultura Lifestyle 

Szopka z parą Józefów w różowych szatach rozjuszyła konserwatywnych wiernych

W amerykańskim mieście Providence, w ogródku sąsiadów amerykańskiej stand- up’erki pojawiła się oryginalna szopka Bożonarodzeniowa. Można w niej znaleźć dwóch Józefów, czuwających nad Dzieciątkiem Jezus. Oboje mają na sobie różowe szaty. Taki wygląd tradycyjnej ozdoby zgorszył lokalnego biskupa. Zniesmaczenia nie kryje także dziennikarz Telewizji Republika.

Różowe Święta

Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. W naszym otoczeniu Coraz częściej możemy zauważyć kompozycje ze żłobkiem Jezusa, przygotowywane z okazji tych – ważnych dla Chrześcijan – dni. Twórcy odwzorowań stajenki Betlejemskiej robią, co w ich mocy, by efekt ich pracy był wyjątkowy.

Jedną z najbardziej oryginalnych konstrukcji świątecznych, jakie widzieliśmy (niestety, tylko na ekranie komputera/smartfona) jest ta, która znajduje się w Providence (Rhode Island, USA). Przedstawia ona figury dwóch „Józefów” odzianych w różowe szaty. Obaj „czuwają” nad „Jezusem”, a niepodal odpoczywa baranek. Scenkę okalają sztuczne laski cukrowe.

Urocze rzeźby u schyłku listopada br. sfotografowała komediantka działająca na rzecz osób LGBTQ+, Cameron Esposito. Zdjęcie znaleziska opublikowała na swoim twitterowym profilu i opatrzyła krótkim komentarzem.

„Nasi sąsiedzi rozstawili szopkę z dwoma Józefami. Jestem rozpromieniona”– cieszyła się Amerykanka.

Wpis zdobył ponad 23 tys. polubień na portalu społecznościowym z ptaszkiem w logo, a redakcja The Times nazwała wystrój ogródka „przeróbką LGBT („LGBT makeover”).

Zadowolenia Esposito nie podzielił Thomas J. Tobin, pełniący funkcję katolickiego biskupa miejscowej parafii. Duchowny był rozżalony faktem, że ktoś miał śmiałość stworzyć jeden z symboli Świąt Bożego Narodzenia w sposób nie ulegający wymogom hetero normy.

„Właśnie natknąłem się na to zdjęcie „gejowskiej szopki” – Dwóch Józefów ubranych na różowo, czuwających nad Dzieciątkiem Jezus. To smutne, że ktoś wierzy, iż narzucanie swojego programu na Święto Narodzin Chrystusa jest w porządku (albo zabawne lub fajne)” – skarżył się.

Apelował do braci i sióstr w wierze o to, by pomodlili się w intencji właścicieli dwójki różowych Józefów. Miał nadzieję, że – dzięki temu-w sercu znajomych Cameron Esposito dokona się zmiana. Chciałby też, aby „Jezus Chrystus wybaczył to świętokradztwo, ten atak na Wiarę Chrześcijańską”.

Zażalenia, jakie wystosował pod adresem pomysłodawcy żłóbka chronionego przez Józefów w różowych szatach, nie pozostały bez echa. Gwiazda stand up’u zatweet’owała, co myśli o zachowaniu zasadniczego księdza.

Zwróciła uwagę na to, że przeciwnik tęczowej społeczności opublikował jej materiał bez notatki o autorze. Postępowanie kapłana osądziła jako niegrzeczne. Wyjaśniła również istotę „programu działania LGBT”.

„Gay agenda jest dla wszystkich ludzi, by mogli być bezpieczni, widziani i kochani. Być może jest to program, który powinien sobie pożyczyć Kościół”– ripostowała.

„Tego już za wiele!”

O skomentowanie słodkiej instalacji pokusił się także członek zespołu prowadzącego stronę internetową Telewizji Republika. Napisał, że zdjęcie okazjonalnego wystroju jest „bulwersujące”.

Ale komediantka ze Stanów Zjednoczonych nie jest jedyną osobą, która rozgniewała ekipę telewizyjną. Reporter wspomniał też o pracach Marka Thaler’a.

Pomysłowy Kalifornijczyk, we współpracy z Kittredge Cherry (wyoutowana pisarka i historyczka sztuki, pracująca dla portalu Jesus in love – witryny skierowanej dla nie hetero normatywnych wierzących) stworzył ozdoby choinkowe LGBTQ+ Friendly.

Zawieszki na choinkę można było kupić w dwóch wersjach – z parą Józefów lub dwiema Maryjkami. Na interwencję zdecydowała się prezeska Kampanii Christian Concern.

Andrea Williams zarzuciła kreatywnemu duetowi podjęcie „bluźnierczej próby przepisania historii Bożego Narodzenia”. Redaktor TV Republika z lubością cytował kolejne, obraźliwe dla tęczowej społeczności, wypowiedzi swojej koleżanki po fachu.

Chętnie przywołał słowa, w których działaczka nazywa niewinną dekorację „desperacką i absurdalną próbą udawania, że związki homoseksualne są czyste i święte”.

Dziennikarz podzielił także gniew Williams, spowodowany wychowaniem małego Jezusa przez parę jednopłciową. W jej ocenie kolorowi działacze interesują się wyłącznie swoją ideologią, za nic mając dobro maluchów.

Tłumaczyła, że „Boski projekt jest przeznaczony dla dzieci, które dorastają razem z mężczyzną i kobietą jako rodzicami”. Dodała, że taki właśnie model rodziny jest dla dziecka czymś najlepszym, wszak w ten sposób wychowany został Jezus.

Do całej sprawy odniósł się współtwórca zabawek choinkowych. Argumentacja, jakiej użył, dla ludzi otwartych jest czymś oczywistym. Bo chyba każdy, kto ma w sobie choć trochę życzliwości do innych zgodzi się, że „Nie wszystkie punkty widzenia są takie same. Ludzie muszą współistnieć i nie osądzać siebie nawzajem”.

Mamy nadzieję, że to – jakże nieskomplikowane – przesłanie zostanie kiedyś przyswojone przez „święcie oburzonych”, i tych rodzimych, i mieszkających za granicą. Może Święta będą czasem, w których odkryją w sobie miłość i akceptację – niezależnie od orientacji bliźniego? Mamy nadzieję, że tak będzie. Pozostaje jeszcze pytanie: czego, tak naprawdę, jest za wiele? My uważamy, że na świecie wciąż niepotrzebnie mnożą się przejawy homofobii, I to one powinny być eliminowane, a nie próby uwrażliwiania ludzi na różnorodność.

Źródła: telewizjarepublika.pltwitter.comdailymail.co.ukjesusinlove.orgwikipedia.orgprovidencejournal.com, fot. dailydot.com /EB

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×