Aktualności Prawo 

Sąd Najwyższy stoi po stronie praw osób LGBTQ+. Kasacja ws. drukarza oddalona!

Wczoraj Sąd Najwyższy ostatecznie rozwiązał sprawę homofobicznego drukarza z Łodzi. Ogłoszony wyrok możemy uznać za zwycięstwo tęczowej społeczności, bowiem kasacja, o jaką ubiegał się Minister Zbigniew Ziobro, została oddalona!

Winny?

O sprawie Adama J. słyszał już chyba każdy. Właściciel serwisu drukarskiego nie chciał zrobić roll-upu dla organizacji LGBT Business Forum. Mężczyzna wymawiał się przy tym niechęcią wobec “promocji ruchów LGBT”. Zniesmaczeni aktywiści zgłosili sprawę Rzecznikowi Praw Obywatelskich, a Adam Bodnar polecił spór uwadze funkcjonariuszy policji. Od tego czasu drukarz czterokrotnie usłyszał wyrok.

Początkowo Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa przychylił się do wniosku policjantów, którzy zgłosili naruszenie art. 138 Kodeksu wykroczeń. W myśl tego przepisu pobieranie zawyżonych opłat za oferowane usługi albo celowe, nieuzasadnione odmawianie wykonania “świadczenia, do którego jest obowiązany” wiąże się z karą grzywny. Dlatego też oskarżony został postawiony przed koniecznością uiszczenia kwoty wysokości 200 zł.

Rozwój wydarzeń nie przypadł do gustu Zbigniewowi Ziobrze. Minister Sprawiedliwości, pełniący też funkcję prokuratora generalnego, postanowił interweniować. Polityk wydał oświadczenie, w którym skrytykował decyzję sądu. W jego ocenie postanowienie o winie konserwatywnego drukarza “stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści”.

Członek polskiego rządu zaangażował w sprawę łódzką Prokuraturę Okręgową. Zarówno przedstawiciel tego organu, jak i adwokat pozwanego ubiegali się o apelację i uniewinnienie Adama J. Do tego, na szczęście, nie doszło. W maju ub. r. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok I instancji. Mimo porażki, jaką poniósł „fachowiec” – przewodniczący resortu związanego z literą prawa nie zamierzał się poddać. Spełnił swoje deklaracje i we wrześniu ub. r. złożył kasację do Sądu Najwyższego. Twierdził przy tym, że kieruje się “zasadami”, a nie uprzedzeniami “wobec tych czy innych środowisk”. Złożył również wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, by ten postanowił o “niezgodności z Konstytucją RP art. 138 kodeksu wykroczeń w dwóch jego aspektach”.

Kasacji nie będzie

Sąd Najwyższy miał rozstrzygnąć konflikt między szacunkiem dla innych, a „wolnością sumienia” w ubiegłym tygodniu (07.06.2018). Ale sprawa była tak skomplikowana, że rozprawa została odroczona. Dziś możemy być pewni: Kasacja, o którą ubiegał się Minister Ziobro, została oddalona!

“Należy stwierdzić, że obwiniony odmawiając świadczenia, motywowany swoimi przekonaniami katolickimi, nie miał uzasadnionego powodu do odmowy wykonania wydruku według dostarczonego przez fundację Forum Bussiness LGBT projektu roll-upu”– mówił Sędzia Andrzej Ryński.

Postanowienie argumentował także odtwórczym charakterem pracy Adama J. oraz brakiem wpływu na merytoryczną treść zlecenia. Dodatkowo, w opinii Ryńskiego materiał reklamowy, na którym miałoby się pojawić m.in. logo LGBT Business Forum, “nie promował zachowań LGBT, które byłyby sprzeczne z kanonami wiary katolickiej”.

Przyjaciel Temidy docenił ponadto, promowanie przez organizację zasad równouprawnienia, wolności od doświadczania dyskryminacji w miejscu pracy oraz otwartego podejścia konsumentek i konsumentów LGBT.

“Zgodnie z ideą zarządzania różnorodnością, fundacja starała się przekonywać firmy działające w Polsce o znaczeniu dostrzegania różnorodności wśród pracowniczek i pracowników oraz wykorzystania tej różnorodności dla dobra fundacji”– tłumaczył.

Prawnik porównał cele fundacji z zapisanymi w katechizmie zasadami traktowania członków tęczowej społeczności. Podkreślił, iż -w świetle 6. przykazania – wierni powinni traktować ich “z szacunkiem, współczuciem i delikatnością, przy unikaniu wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji”.

Sędzia Ryński nawiązał do argumentacji, jaką posłużył się homofobiczny drukarz i w tym kontekście uznał katechizm za “najbardziej miarodajny dokument”. W związku z faktem, iż zawarta w nim oficjalna doktryna wiary, a także zasady, jakimi kierują się wyznawcy kościoła katolickiego zakazuje dyskryminowania – Sąd nie znalazł uzasadnienia w motywowanej “przekonaniami religijnymi” odmowie wykonania usług przez Adama J.

Zwycięstwo

Całą historię skomentował mecenas Paweł Knut, który dzielnie wspierał kolorowych ekspertów w dziedzinie biznesu. Radca prawny, związany z Kampanią Przeciw Homofobii mówił o “wielkim, historycznym ważnym, zwycięstwie równości w Polsce”. Specjalista podjął też kwestię precedensowej istoty tego wyroku. Wynika ona z przypisania Art. 138 przymiotu przepisu antydyskryminacyjnego. Dzięki temu zabiegowi., reguły zapisanej w rzeczonym fragmencie kodeksu można używać w walce z marginalizacją konsumentów LGBTQ+.

Radca prawny  pamięta też o postępowaniu toczącym się w Trybunale Konstytucyjnym. Uspokaja, jednakowoż, że jest to odrębna sprawa i potwierdza zakończenie postępowania “tzw. drukarza z Łodzi” ze skutkiem negatywnym dla tego człowieka.

O Tryumfie naszego środowiska pisali też działacze z Miłość nie Wyklucza.

“To wielki sukces w walce z dyskryminacją w Polsce i przypomnienie, jak wielką rolę odgrywa niezależność sądownictwa” – pisali.

Aktywiści złożyli gratulacje Pawłowi Knutowi i słusznie zauważyli, iż dzisiejszą decyzję  zawdzięczamy ogromowi jego pracy.

Na profilu MNW pojawiła się też notatka autorstwa Janka, który do określenia postanowienia Sądu użył słowa „przełomowy”. Społecznik przybliżył genezę konfrontacji i – w telegraficznym skrócie – przedstawił przebieg sprawy. Wspomniał też o powodach oddalenia kasacji i zacytował słowa znawcy prawa, pracującego dla KPH.

Wyrazy uznania Pawłowi Knutowi przesłał też zespół Lambdy Warszawa. Warszawiacy pisali o „świetnych wieściach z Sądu Najwyższego” i miłych dla naszego środowiska efektach oddalenia kasacji. Winszowali Kampanii Przeciw Homofobii poprowadzenia sprawy i dodali, że bardzo się cieszą.

Słowo od siebie dodała jeszcze ekipa Artykułu Osiemnastego. Twórcy dokumentu o równości małżeńskiej udostępnili relację z ogłoszenia wyroku “miażdżącego kasację Ziobry”.

Porażka

Gorszy nastrój miał dzisiaj sam Minister Sprawiedliwości. Prokurator Generalny dał wyraz swojemu niezadowoleniu podczas konferencji Prasowej. Polityk zarzucił Sądowi Najwyższemu wypowiadanie się wbrew duchowi wolności.

“Dzisiejszy wyrok Sądu Najwyższego jest złym znakiem i sygnałem. Mam nadzieję, że wolność w Polsce nie będzie ograniczana i Trybunał Konstytucyjny wypowie się co do wniosku, jaki skierowałem”– powiedział.

Ziobro obiecał też podjęcie działań mających wyeliminowanie art. 138,  jeśli nie dokona tego organ, do którego zwrócił się o pomoc. Wygląda na to, że przepis ten na stałe wpisał się  (podobnie, jak art.18 naszej Konstytucji) na listę  uregulowań prawnych, silnie powiązanych z walką o prawa osób LGBTQ+. Mamy nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny będzie kolejną Instytucją, która opowie się za równością i postępem. W razie potrzeby, możemy sygnalizować ewentualny problem na forum Unii Europejskiej. Na razie cieszymy się dzisiejszą decyzją i również składamy gratulacje Kampanii Przeciw Homofobii i samemu mecenasowi Knutowi. Dziękujęmy!

Źródła: kph.org.plwiadomosci.wp.plqueer.plpk.gov.plarslege.pl, facebook.com [1] [2] [3] [4], fot. KPH

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×