Aktualności Lifestyle 

Równość małżeńska i tęczowe adopcje na Malcie!

Malta to jeden z najbardziej konserwatywnych krajów w Europie, jednak powierzchnia państwa nie przeszkodziła jej władzom we wsparciu praw osób LGBT. Udało się – Parlament Malty przegłosował w środę (12.07 br.) małżeństwa jednopłciowe i adopcję dzieci przez tęczowe pary.

Dziękujemy, panie Muscat

Środa była ważnym dniem dla maltańskiej społeczności LGBT. Mimo, że państwo to należy do najbardziej konserwatywnych w Europie, tamtejszy rząd przegłosował w środowy wieczór legalizację małżeństw jednopłciowych oraz prawo do adopcji dzieci przez osoby nie dające się zamknąć w heteronormie.

Dużą zasługę w tym wydarzeniu ma szef rządu Malty – Joseph Muscat. Polityk wypowiadał się na ten temat już przy okazji ostatnich, wygranych przez Partię Pracy, wyborów parlamentarnych. Dążył do tego, by równość małżeńska stała się rzeczywistością do końca lata br. Rozmowy dotyczące praw osób LGBT do zalegalizowanego małżeństwa miały miejsce już w lutym, ale proces elekcyjny został przyśpieszony i debata została przerwana.

Oparty na prawie duńskim projekt ustawy uprawomocnienia jednopłciowych małżeństw poparty został zarówno przez Partię Pracy, jak i przez Partię Narodową – dwie największe frakcje na maltańskiej scenie politycznej. Pierwsza z nich jest lewicowa, członków i członkinie drugiej charakteryzuje światopogląd prawicowy.

Od głosu powstrzymała się Partia Nacjonalistyczna, gdyż nie chciała, aby osoby LGBT adoptowały dzieci. Żeby wszystko było zapięte na ostatni guzik, ustawa musi zostać podpisana przez prezydentkę Malty, Marie-Louise Coleiro Preca. Polityczka jest zagorzałą sojuszniczką osób homo i od początku zaaprobowała pomysł.

Ustawa podpisana przez maltański rząd koresponduje z uchwałą o związkach partnerskich z 2014 r. i w pewnym sensie ją aktualizuje. Gdy uprawomocniono związki par LGBT i heteroseksualnych – osoby korzystające z tych regulacji zostały wzbogacone o pakiet możliwości, jakimi mogą cieszyć się osoby, które zawarły ślub cywilny – mogą np. adoptować dziecko. Obecnie obowiązywać będą obie rezolucje, a zakochani, którzy zalegalizowali związek w ciągu 5 lat, będą mogli zmienić swój status na małżeński.

Malta jest teraz bardziej liberalna i bardziej europejska oraz zapewnia równość swym wszystkim mieszkańcom – triumfował Muscat. Wszyscy, którym nowina dodała skrzydeł, zebrali się pod budynkiem rządowym w La Valletta, by razem cieszyć się ze zwycięstwa miłości oraz równości.

Dwie strony duchowości

To, że Malta stoi w czołówce katolickich, konserwatywnych krajów nie przeszkodziło jej obywatelom i obywatelkom we wsparciu idei małżeństw jednopłciowych. Z decyzją rządu wyspiarskiego państwa – miasta zgodziło się 60% miejscowej ludności. W 2006 roku za prawami dla tęczowych związków opowiadało się 18%, a w 2012 już 41%. Kraj ten podobnie, jak np. Irlandia daje dowód na to, że wiarę można połączyć z szacunkiem do człowieka.

Tymczasem w Polsce mamy “dobrą zmianę” i naszą “ulubioną” Frondę, uważającą wspierane przez Muscata rozwiązania za “upadek Malty”. Gazeta stwierdza nawet, że kraj zmierza w kierunku “moralnej katastrofy”. Na szczęście ekipa magazynu i jej czytelnicy nie reprezentują wszystkich wierzących Polaków i Polek. Po jasnej stronie stoi np. organizacja “Wiara i Tęcza”.

Każdy konserwatysta i każdy chrześcijanin przyzna, że lepszą sytuacją jest budowanie trwałej relacji opartej na wierności i trosce, od tej, w której dwie osoby żyją ze sobą bez ślubu, bez związku, bez zobowiązań” – przekonuje Paweł Dobrowolski.

Pytanie jednak, czy do naszych znajomych po fachu coś dotrze? Najpierw musieliby się otworzyć na racje inne, niż swoje. Choć może być to trudne, tego właśnie życzymy. A Malcie gratulujemy sukcesu!

Ewa Bednarek

Źródła: Kultura LiberalnaMiłość nie wykluczaQueer.plWyborcza.pl

Fot. http://tn.com.ar

 

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×