Aktualności Lifestyle Prawo 

Rafał Trzaskowski podpisał Kartę LGBT+

Jesienią ub. roku Rafał Trzaskowski obiecał, że „najpóźniej” w styczniu 2019 r. podpisze „Program samorządowy dla LGBT+”. Spełnienie tej deklaracji trochę przeciągnęło się w czasie, bo do sygnowania ważnej dla nas Karty doszło w poniedziałek. Najważniejsze jest jednak to, że dzięki wyczekiwanemu przez nas autografowi wyszliśmy z „zaklętego koła niemożliwości”,

Przełom

Ostatnie wybory samorządowe były wyjątkowe dla naszej społeczności. Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza już w kwietniu wyszło bowiem z inicjatywą wywarcia znacznego wpływu na samorządy (w szczególności ten Warszawski) by te rozpoczęły pracę nad problemami, z jakimi od lat się zmagamy.

Aktywiści pod dowództwem Huberta Sobeckiego stworzyli „Program samorządowy dla LGBT+”, w którego komponowanie zaangażowali się również działacze i działaczki zaprzyjaźnionych organizacji: Kampanii Przeciw Homofobii, Parady Równości, Trans – Fuzji i Lambdy Warszawa. W dyskusji nad kształtem deklaracji brali udział sztabowcy Rafała Trzaskowskiego, a gdy specjalista w ds. europejskich przebył ceremonię zaprzysiężenia na prezydenta, do rozmowy włączyli się jeszcze pracujący w ratuszu urzędnicy.

Rafał Trzaskowski swoją wolę podpisania „Programu Samorządowego dla LGBT+” zasygnalizował już w sierpniu. W okresie kampanii wyborczej zaniedbał jednak nieco tę sprawę z powodu rzekomego „braku czasu”. Na półmetku października rozgoryczeni działacze zdecydowali się na opublikowanie oświadczenia, w którym zarzucili włodarzowi łamanie danego słowa. Zaledwie dzień później adresat skargi odwołał się do treści pisma na Twitterze, podtrzymując swoją obietnicę.

Sprawa nabrała tempa kilka tygodni później (9.11.2018). Gospodarz Warszawy spotkał się wtedy z członkami oraz członkiniami NGO’sów i rozmawiał z nimi o potrzebach osób LGBTQ+. Laureat ostatnich wyborów zapowiedział przy okazji, że wymaganych formalności dopełni „najpóźniej” do stycznia br.

”Lepiej późno niż wcale”

Mimo miesięcznego poślizgu czasowego, szansa na osiągnięcie celu nie została zaprzepaszczona. W poniedziałek ponownie doszło do zebrania z udziałem tęczowych działaczy i działaczek. Rafał Trzaskowski zaprosił ich do najważniejszego w mieście budynku, by wszyscy mogli uczestniczyć w złożeniu wyczekiwanego przez nas podpisu.

”Pamiętacie Państwo mój slogan wyborczy „Warszawa dla wszystkich”. Bardzo poważnie traktowałem i traktuję swoje słowa. Warszawa musi być miastem przyjaznym, miastem tolerancyjnym, musi być miastem otwartym. I stąd też dzisiaj się tutaj spotkaliśmy na podpisaniu karty LGBT” – tłumaczył polityk.

Ostateczna treść deklaracji zawiera ustalenia dotyczące pięciu głównych aspektów: bezpieczeństwa, edukacji, kultury i sportu, pracy oraz administracji. Poprzez sygnowanie jej treści, humanista zobowiązał się do otworzenia „Centrum Społecznościowego LGBT+” (celem placówki będzie „tworzenie bezpiecznych warunków do spotkań, samoorganizacji oraz poszukiwania wsparcia”), uruchomienia chroniącego nieheteronormatywną młodzież programu „Latarnik”, a także zapewnienia dorastającym ludziom dostępu do rzetelnej edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej.

Co więcej, specjalnie dla nas ruszy miejski system interwencji kryzysowej i hostel interwencyjny, w którym bezpieczny kąt znajdzie każdy, kto będzie potrzebował pomocy. W gestii 46– latka leżeć będzie również udzielenie patronatu Paradzie Równości, wdrożenie Karty Różnorodności w Urzędzie miejskim oraz podległym mu jednostkom, a w końcu powołanie pełnomocnika ds. społeczności LGBT+.

“Boahaterka”

Tego samego dnia Ekipa Miłość Nie Wyklucza wyrazili swą radość za pośrednictwem facebookowego wpisu. Aktywiści nazwali zrealizowanie obietnicy „Świętem” (a Oktawiusz Chrzanowski, pełniący funkcję koordynatora, zaprosił do celebrowania całą Polskę), natomiast społeczność tęczową społeczność jego „bohaterką”. Osoby do niej należące są przecież tymi, których los w głównej mierze leżał na sercu działaczy już od początku pracy nad wyliczaniem oczekiwań wobec władz. To my byliśmy największą motywacją dla organizacji.

Z tym zaś łączy się kilka kwestii, jakie wymienili autorzy Deklaracji. Wśród nich wymienić możemy zarówno sprzeciw wobec traktowaniu osób LGBTQ+ jako „mieszkańców i mieszkanek drugiej kategorii”, jak również „pozytywny gniew”, dający siłę do zaznaczenia tego, że mamy dosyć lekceważenia i chcemy właściwego rozpoznania naszych praw. Ekipa NGO z biało – niebieskim logo wyjaśniała ponadto, iż w tej sprawie chodzi także o to, że „Program Samorządowy dla LGBT+” to „pierwszy w Polsce wchodzący w życie akt polityczny dotyczący tylko i wyłącznie osób LGBT+”. Dokument ten „rozpoznaje społeczność LGBT+, odnosi się do nas pozytywnie i wprost oraz przyznaje, że trzeba z nami rozmawiać i pracować właśnie jako dumnymi osobami LGBT+”.

Warto pamiętać, że efekt wielomiesięcznej pracy zwolenników sprawiedliwości społecznej daje „konkretne rozwiązania na palące potrzeby, które w Polsce politycy i polityczki nauczyli się programowo pomijać czy wręcz ignorować”. Dzięki temu zbiorowi postulatów wyrwaliśmy się z „zaklętego kręgu niemożliwości”, gdzie mogliśmy jedynie czekać, aż politycy dostrzegą istotę trudności, z jakimi spotykamy się na co dzień. Nasza sytuacja się poprawia. Teraz nawet w skali Europejskiej widać, jak „z punktu widzenia władz jesteśmy tak samo ważną częścią miejsca, w którym żyjemy”, gdyż „miasta i miejscowości, w których żyjemy, mają możliwości i obowiązek traktowania nas jako równoprawną społeczność”.

Jasne jest zatem, że odczuwamy dumę z faktu życia w „tęczowym mieście, którym Warszawa była i będzie”. Jej LGBTQ+ Friendly charakter jest coraz bardziej oficjalny, a my, wraz z upływem czasu, czujemy się na stołecznych ulicach bezpieczniej. I nie drżymy już o zdrowie i życie bliskich nam osób.

Jak zaznaczył zespół MNW, sygnowanie przez Rafała Trzaskowskiego Deklaracji ma potencjał spowodowania podobnych zmian w całym kraju. Warszawa może – jako przykład dla innych miast – pokazać, że wprowadzenie pewnych rozwiązań leży w polu możliwości samorządowców, a nie skorzystanie z tej okazji wynika „przede wszystkim” z ich niewiedzy, strachu bądź uprzedzeń.

Jako tryumfatorów społecznicy określili ponadto siebie samych. Nie bez powodu. Hubert Sobecki i jego przyjaciele od lat „działają w poprzek utartym ścieżkom, które od lat sprawiają, że tak niewiele osiągnięto politycznie dla osób LGBT+”. Trudno odmówić im też umiejętności asertywnego, niezależnego i partnerskiego postępowania w kontaktach z graczami i graczkami sceny politycznej. Te wszystkie cechy, wzmacnia determinacja drużyny MNW oraz „duma osób LGBT+”, niezbędna do zmiany świata na milszy osobom nieheteronormatywnym.

Kolorowi filantropi pamiętali też o podziękowaniach dla osobach, które zaangażowały się w realizację projektu. Oprócz wymienionych wcześniej organizacji wyróżnili Pawła Rabieja i Marka Szolca. Klubwicz Nowoczesnej był kolejną osobą, która nie kryła radości wynikającej z oficjalnego przyjęcia Deklaracji.

”Jestem szczęśliwy jako warszawiak, jako obywatel, jako radny i jako gej. To innowacyjny dokument, który odnosi się do tych najbardziej lokalnych potrzeb społeczności LGBT. (…) Robimy coś dobrego, co może sprawić, że osoby LGBT będą się czuły w Polsce lepiej i godniej – chwalił przedsięwzięcie reprezentant stołecznej rady miejskiej.

Tęcza dla pani kurator

Rafał Trzaskowski nie potrafi jeszcze konkretnie określić kosztów realizacji powziętych postanowień (są one bowiem w fazie szacowania). Włodarz prognozuje jednak, że wydatki na ten cel nie będą inwazyjne dla budżetu Warszawy. Z drugiej strony prezydent zaznacza, że nie ma zamiaru oszczędzać na walce z dyskryminacją.

Entuzjazmu polityka nie podzielają przedstawiciele prawicy. Wkrótce po tym, jak włodarz dokonał tak ważnego dla nas kroku, zwolennicy „dobrej zmiany” nie zostawili na nim suchej nitki. Koledzy i koleżanki po fachu oraz inni obywatele obwinili byłego ministra administracji i cyfryzacji o „wyjątkowe traktowanie” osób LGBTQ i „dyskryminację” innych grup społecznych.

Małopolska kurator oświaty pozwoliła sobie nawet stwierdzić, że „LGBT” tak „naprawdę” jest „propagowaniem między innymi pedofilii”. Mało tego, Barbara Nowak w dyskusji na Twitterze opublikowała link do artykułu nawiązującego do homofobicznych „badań” wykładowców z Clarke Institute of Psychiatry w Toronto (dr Freund i dr Heasman przekonują m.in. do tego, że „Pedofil homoseksualista jest znacznie groźniejszy od pedofila heteroseksualnego i częściej dopuszcza się molestowania dzieci”). Nowak  stwierdziła, iż walka o równe prawa dla osób LGBTQ+ jest kłamstwem i zapytała Warszawiaków, “dlaczego godzą się na krzywdzenie ich dzieci”.

Ministerstwo Oświaty nie udzieliło swojej reprezentantce reprymendy. Ale zareagować możecie Wy, do czego – w ramach spontanicznej akcji – zachęca Was ekipa KPH. Wystarczy, że skorzystacie z zaproszenia kuratorki  do kontaktu.  Możecie dodać komentarz na jej  facebookowym profilu, wkleić tęczową flagę pod jednym z opublikownych przez nią postów (także na Twitterze) lub wspomnieć o niej w swoim tweecie.

Nasza kolej!

Jak widzicie, presja wywierana przez krytyków jest spora.  Prezydent Warszawy nie ugiął się jednak pod jej ciężarem. Na swoim oficjalnym, facebookowym profilu opublikował za to obszerny wpis, w którym poruszył temat zaistniałej sytuacji (działacz polityczny podkreślił przy tym fakt pobicia przez polskie społeczeństwo „kolejnych rekordów” wylewania morza hejtu).

”Pracujemy równolegle nad wieloma programami, które kierujemy do wszystkich mieszkańców Warszawy. Nie ma tu mowy o dyskryminacji kogokolwiek. A na koniec, spójrzcie proszę raz jeszcze na niektóre komentarze i sami powiedzcie, czy w Polsce nie jest nam potrzebna rozmowa i edukacja? Właściwie na każdy temat…” – apelował

Zaangażowanie Trzaskowskiego bardzo nas cieszy. Mamy nadzieję, że wszystko uda się zgodnie z planem, a obecnemu gospodarzowi stolicy nie zabraknie zapału do kontynuowania projektu. I że konsekwentnie będzie obalać argumentację ludzi próbujących wmawiać mu, że sprawy osób LGBTQ+ są mniej ważne od innych inwestycji. To jest nasz czas. Życzymy powodzenia i czekamy na dalsze informacje.

Źródła: , warszawa.wyborcza.pl, krakow.wyborcza.pl,   pl.wikipedia.orgrainbowstar.plwiadomosci.gazeta.pl   facebook.com [1] [2] [3] fot. tokfm.pl

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×