Aktualności Lifestyle 

Jane i Dizzy – zarę­czyny na Para­dzie

Za nami kolejna Lon­don Pride. To świetna oka­zja do oka­zy­wa­nia miło­ści, prawda? Tak też pomy­ślała Jane i zde­cy­do­wała się na bar­dzo roman­tyczny gest wobec swo­jej dziew­czyny, Dizzy

Love Hap­pens here.

W miniony week­end (8–9.07 br.) Lon­dyn po raz 45-ty mie­nił się wszyst­kimi kolo­rami tęczy. Była to wyjąt­kowa parada, gdyż bry­tyj­czycy świę­to­wali przy oka­zji pół wieku od dekry­mi­na­li­za­cji homo­sek­su­ali­zmu. Wcze­śniej sank­cje godziły w tęczowe uczu­cia miesz­kań­ców Anglii i Walii.

Na szczę­ście dziś już nikt nie zabra­nia oby­wa­te­lom Zjed­no­czo­nego Kró­le­stwa życia po swo­jemu, a sama Kró­lowa Elż­bieta II obie­cała zadbać o pary LGBT. Jest się z czego cie­szyć. Jedna z uczest­ni­czek Lon­don Pride wyko­rzy­stała sprzy­ja­jące warunki i rado­sną atmos­ferę imprezy, by zro­bić coś naprawdę roman­tycz­nego dla swo­jej part­nerki.

Powie­działa „tak”

Tego­roczna parada rów­no­ści w Lon­dy­nie na pewno była wyjąt­kowa dla Jane. Kobieta wybrała się na pro-rów­no­ściowy spa­cer wie­dząc, że będzie tam też jej uko­chana dziew­czyna. Dizzy brała udział w impre­zie jako pra­cow­nica ochrony Bri­tish Trans­port Police.

W pew­nym momen­cie Jane pode­szła do swo­jej umun­du­ro­wa­nej sym­pa­tii, by się z nią przy­wi­tać. Chwilę póź­niej uklęk­nęła z pier­ścion­kiem w ręce. Dizzy z rado­ścią przy­jęła oświad­czyny. Gdy osoby będące w pobliżu zauwa­żyły pude­łeczko w ręku jej ado­ra­torki – zaczęły pisz­czeć, kla­skać i trą­bić. Ktoś poku­sił się o pod­su­mo­wa­nie sytu­acji sło­wami „Oh my God”.

Nie­długo potem poli­cjantka musiała wró­cić do pracy i chwi­lowo poże­gnać narze­czoną. Wtedy dwóch funk­cjo­na­riu­szy pode­szło jesz­cze do ini­cja­torki zarę­czyn i zło­ży­łyło jej gra­tu­la­cje.

Szczę­ście, jakie ten moment zostało uchwy­cone na uro­czym fil­miku oraz zdję­ciach. Mate­riały krążą po sieci i są przedmio­tem zachwytu osób popie­ra­ją­cych miłość nie­za­leż­nie od jej formy. Piszą o nich zarówno przy­ja­ciele i zna­jomi, jak i zupeł­nie obce osoby.

„Moja nie­sa­mo­wita przy­ja­ciółka Jane oświad­cza się swo­jej gf dizzy na #pa­ra­dzie – nie­sa­mo­wite” – cie­szył się Lewis Iwu.

Fil­mik dokum­ne­tu­jący roman­tyczne chwile opu­bli­ko­wało także biuro jed­nostki, w któ­rej pra­cuje Dizzy.

„Powie­działa TAK! Gra­tu­la­cje #LoveHap­pensHere”

Cała redak­cja życzy dziew­czy­nom szczę­ścia i jesz­cze wię­cej miło­ści!

Ewa Bednarek

Źródło: pinknews.co.uktelegraph.co.ukbuzzfeed.com, fot. pinknews.co.uk

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×