Aktualności Lifestyle 

Empik promuje homofobię

Lubicie robić zakupy w Empiku? Być może po przeczytaniu tego artykułu zmienicie zdanie. Popularna sieć księgarni odmawia rezygnacji ze sprzedaży książki „Walka o normalność. Przewodnik do (auto) terapii homoseksualizmu”. Dlaczego?

“Rozwój osobisty”

W ofercie sklepu internetowego sieci Empik pojawił się kolejny audiobook, przyporządkowany do działu “rozwój osobisty”. Autorem przeczytanej książki jest Gerard van den Aardweg – psycholog i psychoterapeuta z Holandii. Problem w tym, że jest on skrajnym homofobem, a jego „dzieło” nosi tytuł “Walka o normalność. Przewodnik do (auto) terapii homoseksualizmu”.

Pracownicy Empiku w opisie produktu przybliżyli postać uczonego i chwalili jego dokonania w zakresie “pomocy” w osiągnięciu przez setki pacjentów “stałej dyspozycji do zawarcia trwałego związku heteroseksualnego”. Przedstawili Gerarda van den Aardweg’a jako uczonego światowej sławy oraz przypomnieli o innej książce z jego dorobku: “Homoseksualizm i nadzieja”.

Wydawcą ostatniej propozycji psychologa jest nasza “ulubiona” fronda. Nic więc dziwnego, że w określeniu treści audiobook’a znajdziemy charakterystyczny dla redaktorów “portalu poświęconego” styl. Dowiemy się, że praca 82– latka jest deską ratunku dla ludzi “dręczonych przez homoerotyczne emocje”, którzy nie życzą sobie życia jako osoby homoseksualne. Zespół konserwatywnych wiernych przyznaje, że przewodnik ten był niesłychanie pomocny w zmianie sposobu życia osób LGBTQ+, czego rzekomo dowodzą “liczne świadectwa i relacje”.

Członkowie kadry wydawnictwa napisali także, iż przedstawiciele tęczowej społeczności “oczekują (…) konstruktywnej pomocy, ale nie otrzymują znikąd wsparcia”, co spowodowane jest dwoma czynnikami. Pierwszym powodem jest “narzucenie” opinii publicznej obrazu orientacji seksualnej jako normalnej i nieodwracalnej. Następny odwołuje się do niedostatku “wykwalifikowanych psychologów i terapeutów, którzy byliby w stanie pomóc tym osobom”. Na tej właśnie argumentacji opiera się geneza książki „eksperta” od seksualności.

“Normalność”

Strona internetowa popularnej marki umożliwia nam również wgląd do fragmentów “Przewodnika do (auto) terapii homoseksualizmu”. Cały wywód otwiera dedykacja, sugerująca dyskryminację jednostek niepogodzonych ze swoją naturą i postrzegających emancypowanie się (postulowanie swojej normalności i niezmienności) jako “smutne kłamstwo”.

We wstępie Holender przywołuje dwie postacie “o zrównoważonej i normalnej osobowości”: lekarza i księdza. W jego opinii są oni odpowiednimi kandydatami na przewodników, prowadzących podopiecznych przez “walkę z samym sobą”, a rola mentora przypadnie w udziale jednemu z nich.

Podobno metody stosowane przez „znawcę psyche” wywołały pożądany efekt w przypadku 10–15% pacjentów, którzy pewnego dnia “radykalnie wyzdrowieli”.  a zatem “nie mają już żadnych homoseksualnych uczuć i są normalni w swojej heteroseksualności”.

Autor z każdym zdaniem kompromituje się coraz bardziej. W dalszej części swojej publikacji stawia znak równości między orientacją homoseksualną a “innymi neurozami” (fobie, depresje, obsesje, anomalie seksualne). Przekonuje, że terapia konwersyjna jest najlepszym rozwiązaniem.

Zarzuca gejom i lesbijkom brak chęci dostrzeżenia “oczywistych” rzeczy, próby okłamywania siebie samych, reagowanie złością na zagrożenia marzeń lub “ucieczki od rzeczywistości”. Terapeuta skarży się, iż pacjenci wyolbrzymiają niedogodności związane z proponowanym „leczeniem” i nie wyrażają ochoty docenienia “korzyści” płynących z “poprawy”, nawet najmniejszej.

Porównuje terapię konwersyjną do metod leczenia chorób reumatoidalnych, nowotworów i nie ma pojęcia, dlaczego w ich przypadku społeczeństwo nie protestuje przeciw podejmowaniu walki ze schorzeniem, nawet jeśli nie będzie ona tak samo skuteczna dla wszystkich.

PTS a terapia konwersyjna

Hmm… Może dlatego, że rak i reumatyzm są chorobami, a orientacja homoseksualna nie? Naprawdę nie trzeba mieć doktoratu z medycyny, żeby pojąć takie podstawy. Wystarczy, jeśli nie będziemy arogantami i przyjmiemy do wiadomości wydane w 2016 r. oficjalne stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego.

“Orientacja seksualna nie podlega możliwości dowolnego kształtowania zgodnie z kulturowo-społecznymi oczekiwaniami, nie jest kwestią wyboru lub mody. (…) Wskazaniem do leczenia w żadnym razie nie powinna być orientacja seksualna tych osób” – postanowili seksuolodzy, popierani przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

Ponadto, wskazali na niezgodność terapii konwersyjnej, reparacyjnej lub korekcyjnej z aktualnymi zasadami nauki oraz jej potencjalny negatywny wpływ na samopoczucie jednostek “leczonych” takimi sposobami

Sims 4, matematyka i (auto) terapia

Cena tego „intelektualnego rarytasu” to 9,90 zł. Klienci najczęściej zamawiają książkę w wersji audio w zestawie z matematycznymi zadaniami maturalnymi lub dodatkiem do gry “The Sims4”. Można wobec tego wnioskować, że spora część nabywców to nastolatki

“Przestraszone, nieakceptowane w domu dzieciaki bez dostępu do rzetelnej edukacji seksualnej, po odkryciu swojej homoseksualnej orientacji mogą tylko sięgnąć po literaturę. Przychodzą więc do księgarni i trafiają na »Walkę o normalność«… nie chcę nawet zastanawiać się co dzieje się dalej” – pisze członek redakcji vice.com.

Empik odpowiada

Pomimo licznych słów krytyki decydenci nie zdecydowali się na usunięcie “Walki o normalność” z asortymentu sklepu internetowego. Argumentowali, iż książka Holendra dostępna jest jedynie przez internet. Analogicznie do stanu  magazynowego w innych księgarniach. Boją się, że gdyby mieli rezygnować z każdej publikacji, która nie przypadnie do gustu klientom, doszłoby do powstania “niebezpiecznego precedensu”.

“Na tej podstawie inne osoby mogłyby żądać wycofania kolejnych tytułów. A nie chcemy się stawiać w roli cenzora. Jesteśmy jedynie dystrybutorem, a nie wydawcą tego tytułu”– tłumaczyli.

Konsumentom zniesmaczonym audiobook’iem Gerarda van den Aardweg’a doradzili złożenie skargi do odpowiednich organów i zapewnili, że jeśli te uznają książkę za niezgodną z prawem, zespół Empiku “natychmiast zareaguje i zastosuje się do wyroku”.

Wczoraj Ekipa KPH wysłała list uświadamiający to, jak przykre mogą być skutki rozpowszechniania treści zawartych w konserwatywnej pozycji. Aktywiści zachęcili także do kontaktu z rzeczniczką Empiku i interwencji w tej sprawie. Ale to nie wszystko. Pracownicy księgarni postanowili odpowiedzieć na jeden z wielu wpisów słusznie zdenerwowanych klientów i zapewnili o swoich dobrych intencjach.

“(…)jesteśmy w bezpośrednim kontakcie z Kampanią Przeciwko Homofobii, z którą to organizacją planujemy spotkanie w najbliższym czasie. Nam również zależy na wyjaśnieniu naszej roli w procesie dystrybucji każdego tytułu, który ukazuje się na polskim rynku. Mamy nadzieję, że takie spotkanie przybliży nas do zrozumienia stanowiska każdej ze stron. Z pewnością dowiecie się Państwo o wynikach naszego spotkania” – uspokajali.

Dziś (26.04.2018) okazało się, że audiobook dalej będzie dostępny w sprzedaży. Przedstawiciele popularnej firmy podkreślali swoje zaangażowanie w poznanie opinii na temat pełnionej przez siebie roli dystrybutora książek. Podziękowali także za docenienie Empiku jako „ważne ogniwo w dostępie do wiedzy i twórczości”. Poinformowali, iż rozgorzała ostatnio dyskusja raz jeszcze przypomniała o odpowiedzialności społecznej, związanej z ich zawodem. W związku z tym, w zaistniałej sytuacji podejmą “niestandardowe działania”.

Niestety, jedyną zmianą jest to, że opis produktu rozszerzony będzie o dodatkowy komentarz. Jego treść powiadomi o tym, jakie jest „aktualne stanowisko organizacji międzynarodowych i polskich, które wypowiedziały się na temat terapii konwersyjnej”. Niechlubny audiobook dalej będzie sprzedawany, a sprawcy całego zamieszania najwidoczniej są zadowoleni z finału rozmów. Zdecydowanie mniej zadowoleni są klienci, w dalszym ciągu wyrażający swoje niezadowolenie. Internauci dobitnie udowodniają Empikowi, że nie jest “nośnikiem kultury”, za jaki się podaje, a szkodliwych, kłamliwych informacji, sprzecznych z nauką.

Ubolewamy nad tym, że osoby odpowiedzialne za selekcję asortymentu nie mają w sobie wystarczającego poziomu empatii i nie rozumieją, iż ze względu na nieudane próby przemiany w kogoś heteroseksualnego (motywowane presją społeczną), osoby LGBTQ+ po prostu cierpią, nie akceptują swojego prawdziwego “ja”. Statystyki, przedstawiające polskie realia, są tragiczne. Aż 69% reprezentantów kolorowej społeczności myśli o odebraniu sobie życia.

Krótki komentarz nic nie zmieni – upierając się przy promocji książki Gerarda van den Aardweg’a w wersji audio (czy jaka by ona nie była),  Empik pokazuje, że problem homofobii nie jest dla jego zespołu wystarczająco ważny.  Krzywdzi przez to swoich tęczowych klientów i wyraźnie mija się z etyką.

Źródła: ww w.vice.com, pl.wikipedia.org, facebook.com [1] [2], queer.pl [1] [2], Fot. wikipedia.org

Polecane artykuły

Zostaw komentarz

×